64-latka, który strzelał do psa, zatrzymali policjanci z Człopy. Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie.
Ok. godziny 16 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że ktoś strzelił do półrocznego psa z wiatrówki. Przestraszone i ranne zwierzę uciekło do lasu. Policjanci ustalili, że strzał oddał 64-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna przyznał się do winy i trafił do aresztu. Dobrowolnie poddał się też karze: pięciu miesięcy ograniczenia wolności i prac społecznych, zakazu posiadania zwierząt przez pięć lat i zapłaceniu 1000 złotych na rzecz ochrony zwierząt. Dodatkowo 64-latek nie odzyska odebranej mu broni.
Mężczyzna przyznał się do winy i trafił do aresztu. Dobrowolnie poddał się też karze: pięciu miesięcy ograniczenia wolności i prac społecznych, zakazu posiadania zwierząt przez pięć lat i zapłaceniu 1000 złotych na rzecz ochrony zwierząt. Dodatkowo 64-latek nie odzyska odebranej mu broni.

Radio Szczecin