Ktoś przysłał podejrzaną przesyłkę. Podobna sytuacja miała miejsce miesiąc temu. Dwie osoby, które miały kontakt z białym proszkiem w koszalińskim sądzie trafiły do szpitala. To profilaktyczne działanie, nikomu nic się nie stało - takie są procedury.
Do budynku przed 9 przyszła tajemnicza przesyłka - bez nadawcy - z której wysypał się niezidentyfikowany biały proszek - mówi Beata Gała z koszalińskiej policji. - Do biura podawczego wpłynęła koperta, z której wysypywał się biały proszek, niewiadomego pochodzenia. Na miejscu są strażacy, policja. Biuro jest zamknięte. Podobnie korytarz wokół biura.
Na miejsce pojechali strażacy z grupy chemicznej z Piły. Biały proszek będzie prawdopodobnie przebadany w szczecińskim laboratorium.
Miesiąc temu sytuacja wyglądała identycznie. Z tym, że w pakunku była informacja, że w budynku jest bomba a biały proszek to wąglik. Okazało się, że to fałszywy alarm. Policja wciąż szuka sprawcy.
Wąglik to zakaźna choroba. Wykorzystywana jest jako broń biologiczna. Głośne przypadki wykorzystania laseczek wąglika miały miejsce w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku, gdy bakterie te zostały rozesłane w przesyłkach pocztowych adresowanych do ważnych instytucji.
Na miejsce pojechali strażacy z grupy chemicznej z Piły. Biały proszek będzie prawdopodobnie przebadany w szczecińskim laboratorium.
Miesiąc temu sytuacja wyglądała identycznie. Z tym, że w pakunku była informacja, że w budynku jest bomba a biały proszek to wąglik. Okazało się, że to fałszywy alarm. Policja wciąż szuka sprawcy.
Wąglik to zakaźna choroba. Wykorzystywana jest jako broń biologiczna. Głośne przypadki wykorzystania laseczek wąglika miały miejsce w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku, gdy bakterie te zostały rozesłane w przesyłkach pocztowych adresowanych do ważnych instytucji.

Radio Szczecin
![W koszalińskim sądzie ewakuacja po alarmie bombowym i bakteriologicznym [WIDEO]](../serwis_informacyjny/pliki/2017/2017-01-18_148474785910.jpg)