Podczas uroczystej gali w szczecińskim Teatrze Lalek "Pleciuga" byli opozycjoniści z czasów PRL otrzymali Krzyże Wolności i Solidarności.
Wręczył je im wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma. Krzyżami uhonorowano 30 osób w tym pięć pośmiertnie - m.in. zmarłego w zeszłym roku byłego związkowca i wojewodę zachodniopomorskiego Piotra Janię. Oprócz niego odznaczenie otrzymał też były działacz "Solidarności" i organizacji katolickich Przemysław Fenrych. Jak mówił, należy je traktować jako wyzwanie.
- Wolność i "Solidarność" trzeba nadal budować. Traktuję to jako zadanie i liczę na to, że będziemy ciągle tworzyć w Polsce dobrą wolność i prawdziwą "Solidarność" - mówił Fenrych.
Krzyż otrzymał też działający w "Solidarności" i internowany po wprowadzeniu stanu wojennego Aleksander Cholewa.
- To jest uznanie tego cośmy zrobili. Teraz wreszcie mamy już inną rzeczywistość, wolną Polskę. Aczkolwiek każdy ma swoją wizję tej wolności - mówił Cholewa.
Krzyż Wolności i Solidarności został ustanowiony polskim odznaczeniem państwowym w 2010 roku. Prezydent RP przyznaje je na wniosek IPN działaczom opozycji antykomunistycznej z lat 1956-1989.
- Wolność i "Solidarność" trzeba nadal budować. Traktuję to jako zadanie i liczę na to, że będziemy ciągle tworzyć w Polsce dobrą wolność i prawdziwą "Solidarność" - mówił Fenrych.
Krzyż otrzymał też działający w "Solidarności" i internowany po wprowadzeniu stanu wojennego Aleksander Cholewa.
- To jest uznanie tego cośmy zrobili. Teraz wreszcie mamy już inną rzeczywistość, wolną Polskę. Aczkolwiek każdy ma swoją wizję tej wolności - mówił Cholewa.
Krzyż Wolności i Solidarności został ustanowiony polskim odznaczeniem państwowym w 2010 roku. Prezydent RP przyznaje je na wniosek IPN działaczom opozycji antykomunistycznej z lat 1956-1989.
Odznaczenie otrzymał też były działacz "Solidarności" i organizacji katolickich Przemysław Fenrych. Jak mówił, należy je traktować jako wyzwanie.

Radio Szczecin