Symboliczne przekazanie odbyło się na Placu Lotników. Zebrało się na nim około stu osób. Każdy chętny mógł odebrać od harcerzy płomień pochodzący z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem.
- Zanosimy światło dla babci, prababci, sąsiadom - mówili szczecinianie. - Zanosimy szczęście i pokój.
- Chcemy, żeby to światło ogarnęło jak najwięcej ludzi - powiedział ks. Waldemar Piątek, Kapelan Chorągwi Zachodniopomorskiej ZHP
- Postaramy się, żeby światło było z nami jak najdłużej. Co najmniej do Bożego Narodzenia. Drżymy czy doniesiemy do samochodu - dodawali inni uczestnicy dzisiejszego wydarzenia.
Akcja Betlejemskiego Światła Pokoju sięga 1986 roku. To wtedy zainaugurowali ją Austriacy. Co roku światło jest transportowane do Wiednia, a tam przekazywane mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z sąsiednich krajów. Ci z kolei przekazują je dalej. Polska dołączyła do akcji w 1991 roku.
- Chcemy, żeby to światło ogarnęło jak najwięcej ludzi - powiedział ks. Waldemar Piątek, Kapelan Chorągwi Zachodniopomorskiej ZHP
- Postaramy się, żeby światło było z nami jak najdłużej. Co najmniej do Bożego Narodzenia. Drżymy czy doniesiemy do samochodu - dodawali inni uczestnicy dzisiejszego wydarzenia.
Akcja Betlejemskiego Światła Pokoju sięga 1986 roku. To wtedy zainaugurowali ją Austriacy. Co roku światło jest transportowane do Wiednia, a tam przekazywane mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z sąsiednich krajów. Ci z kolei przekazują je dalej. Polska dołączyła do akcji w 1991 roku.

Radio Szczecin