Sejmikowa opozycja trzyma kciuki za marszałka województwa. Mamy nadzieję, że inwestorzy z Indii nie okażą się jak pamiętny inwestor z Kataru - mówią radni PiS i SLD po wizycie Olgierda Geblewicza na Światowym Szczycie Biznesowym w New Delhi. Nadzieję żywi również sam marszałek, choć na razie wrócił tylko z zapowiedziami.
Marszałek Geblewicz poleciał do Indii z przedstawicielami Zachodniopomorskiej Indyjskiej Izby Gospodarczej. W środę panowie poinformowali, że jest szansa na budowę w naszym województwie fabryki opakowań, za którą stoi indyjski kapitał, a także niebawem do Szczecina mają przylecieć potencjalni inwestorzy z Indii z branży morskiej.
- Z nadzieją oczekujemy na pierwszego, a mam nadzieję, że i na kolejnych inwestorów w przyszłości. Pewnie dopiero, kiedy powstaną konkretne inwestycje będziemy mogli mówić o sukcesie - mówił marszałek Olgierd Geblewicz z PO.
A zatem trzeba liczyć na cud - ocenia radny Kazimierz Drzazga z PiS.
- Oceniam to raczej w sferze emocji, a nie wyników gospodarczych - uznał Kazimierz Drzazga.
Radny SLD Dariusz Wieczorek przypomina, że kiedyś politycy PO mieli sprowadzić do Szczecina inwestora z Kataru, który miał uratować stocznię.
- Dzisiaj są to słowa i zapowiedzi, myślę, że trzeba dać czas i za dwa miesiące powiedzieć: "sprawdzam" - zaznacza Dariusz Wieczorek.
Wizyta Marszałka Olgierda Geblewicza w Indiach kosztowała 5 tys. złotych.
- Z nadzieją oczekujemy na pierwszego, a mam nadzieję, że i na kolejnych inwestorów w przyszłości. Pewnie dopiero, kiedy powstaną konkretne inwestycje będziemy mogli mówić o sukcesie - mówił marszałek Olgierd Geblewicz z PO.
A zatem trzeba liczyć na cud - ocenia radny Kazimierz Drzazga z PiS.
- Oceniam to raczej w sferze emocji, a nie wyników gospodarczych - uznał Kazimierz Drzazga.
Radny SLD Dariusz Wieczorek przypomina, że kiedyś politycy PO mieli sprowadzić do Szczecina inwestora z Kataru, który miał uratować stocznię.
- Dzisiaj są to słowa i zapowiedzi, myślę, że trzeba dać czas i za dwa miesiące powiedzieć: "sprawdzam" - zaznacza Dariusz Wieczorek.
Wizyta Marszałka Olgierda Geblewicza w Indiach kosztowała 5 tys. złotych.

Radio Szczecin