Duchowa adopcja, edukacja i pomoc matkom, które decydują się rodzić dzieci - taka według księdza Tomasza Kancelarczyka powinna być odpowiedz na tzw. czarne marsze.
Założyciel Bractwa Małych Stópek i organizator Marszu Dla Życia w Szczecinie uważa, że modlitwa broni nienarodzone dzieci przez śmiercią.
- Dlatego też wszystkim osobom wierzącym proponuję po prostu modlitwę. I to szczególną, bo duchowej adopcji dziecka poczętego. Modlitwa, która jest zaopiekowaniem się duchowym nienarodzonym dzieckiem - mówi ksiądz.
Zdaniem księdza Tomasza Kancelarczyka, nie można pozostawiać samych matek, które decydują się na poród dziecka chorego.
- Bo nie może być tak, że mówimy: jesteśmy za życiem, nie wolno zabijać nienarodzonych chorych dzieci, ale nie bierzemy także na siebie w jakimś stopniu ciężaru wychowywania tych dzieci. Bo zdajmy sobie sprawę, że ten ciężar jest, o wiele większy niż przy zdrowych dzieciach. Dlatego też potrzebny jest ten wymiar charytatywny - mówi Kancelarczyk.
Fundacja Małych Stópek w ciągu roku ratuje kilkadziesiąt dzieci przed śmiercią aborcyjną. Matki, które zdecydują się na poród, otaczane są kompleksową opieka przez Fundację.
- Dlatego też wszystkim osobom wierzącym proponuję po prostu modlitwę. I to szczególną, bo duchowej adopcji dziecka poczętego. Modlitwa, która jest zaopiekowaniem się duchowym nienarodzonym dzieckiem - mówi ksiądz.
Zdaniem księdza Tomasza Kancelarczyka, nie można pozostawiać samych matek, które decydują się na poród dziecka chorego.
- Bo nie może być tak, że mówimy: jesteśmy za życiem, nie wolno zabijać nienarodzonych chorych dzieci, ale nie bierzemy także na siebie w jakimś stopniu ciężaru wychowywania tych dzieci. Bo zdajmy sobie sprawę, że ten ciężar jest, o wiele większy niż przy zdrowych dzieciach. Dlatego też potrzebny jest ten wymiar charytatywny - mówi Kancelarczyk.
Fundacja Małych Stópek w ciągu roku ratuje kilkadziesiąt dzieci przed śmiercią aborcyjną. Matki, które zdecydują się na poród, otaczane są kompleksową opieka przez Fundację.

Radio Szczecin