Jedna osoba zginęła w pożarze we wsi Wrześnica w powiecie sławieńskim.
- Ogień wybuchł w domu dwurodzinnym - mówi Polskiemu Radiu Koszalin starszy kapitan Piotr Słupski, dowódca jednostki Straży Pożarnej w Sławnie. - Z chwilą przybycia na miejsce strażacy zastali palącą się połowę budynku bliźniaka. Płomień wydobywał się ponad dach. Jednocześnie z akcją gaśniczą trwały przeszukiwania pomieszczeń. Znaleziono zwęglone ciało około 60-letniej kobiety.
Słupski podkreślił, że akcja gaśnicza była bardzo trudna. - Cały budynek był w ogniu, temperatura na minusie. Część, która się paliła była całkowicie zniszczona. Ratowano przyległy budynek. W akcji udział brało 8 zastępów Państwowej Ochotniczej Straży Pożarnej - powiedział Słupski.
Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Śledztwo prowadzi policja.
Słupski podkreślił, że akcja gaśnicza była bardzo trudna. - Cały budynek był w ogniu, temperatura na minusie. Część, która się paliła była całkowicie zniszczona. Ratowano przyległy budynek. W akcji udział brało 8 zastępów Państwowej Ochotniczej Straży Pożarnej - powiedział Słupski.
Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Śledztwo prowadzi policja.

Radio Szczecin