Plomby amalgamatowe mogą być niebezpieczne dla środowiska, dlatego lekarze muszą przystosować swoje gabinety do ich usuwania. Mówili o tym eksperci podczas konferencji naukowej, która odbyła się w Wyższej Szkole Humanistycznej w Szczecinie.
Zgodnie z decyzją Parlamentu Europejskiego, od 1 stycznia 2019 r. w gabinetach stomatologicznych należy stosować separatory rtęci. Po to, by plomb amalgamatowych, które w połowie składają się z rtęci, nie wyrzucać z innymi odpadami. Jednak większość gabinetów nie jest do tego przygotowana.
Europoseł Czesław Hoc mówił, że może potrzebne są do tego rozwiązania, które narzuci np. Narodowy Fundusz Zdrowia.
- Nie wyobrażam sobie teraz, że amalgamat będzie usuwany w gabinetach stomatologicznych do tego nieprzystosowanych. Być może w okręgach robić jeden punkt, który będzie wzorowo i standardowo wyposażony, a w innych byłoby to niemożliwe - mówi Hoc.
Lidia Kłos z Uniwersytetu Szczecińskiego dodawała, że rtęć to jeden z najbardziej szkodliwych pierwiastków dla człowieka.
- To nie jest jedyne źródło rtęci. Zanieczyszczenie poprzez rozwój przemysłu i społeczno-gospodarczy powoduje, że tej rtęci w środowisku jest wbrew pozorom naprawdę bardzo dużo. Dodatkowe dostarczanie tych wydawałoby się małych jednostek, jest również szkodliwe. Tym bardziej, że w stomatologii wykorzystuje się rocznie około 5 ton rtęci - mówi Kłos.
W lipcu 2018 roku w Unii Europejskiej wprowadzono przepisy zakazujące stosowania amalgamatu rtęciowego w stomatologii w przypadku dzieci do lat 15, kobiet w ciąży oraz karmiących.
Europoseł Czesław Hoc mówił, że może potrzebne są do tego rozwiązania, które narzuci np. Narodowy Fundusz Zdrowia.
- Nie wyobrażam sobie teraz, że amalgamat będzie usuwany w gabinetach stomatologicznych do tego nieprzystosowanych. Być może w okręgach robić jeden punkt, który będzie wzorowo i standardowo wyposażony, a w innych byłoby to niemożliwe - mówi Hoc.
Lidia Kłos z Uniwersytetu Szczecińskiego dodawała, że rtęć to jeden z najbardziej szkodliwych pierwiastków dla człowieka.
- To nie jest jedyne źródło rtęci. Zanieczyszczenie poprzez rozwój przemysłu i społeczno-gospodarczy powoduje, że tej rtęci w środowisku jest wbrew pozorom naprawdę bardzo dużo. Dodatkowe dostarczanie tych wydawałoby się małych jednostek, jest również szkodliwe. Tym bardziej, że w stomatologii wykorzystuje się rocznie około 5 ton rtęci - mówi Kłos.
W lipcu 2018 roku w Unii Europejskiej wprowadzono przepisy zakazujące stosowania amalgamatu rtęciowego w stomatologii w przypadku dzieci do lat 15, kobiet w ciąży oraz karmiących.
Europoseł Czesław Hoc mówił, że może potrzebne są do tego rozwiązania, które narzuci np. Narodowy Fundusz Zdrowia.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Dobrze, że stomatolodzy organizują konferencję i wypowiadają się o szkodliwości tego rodzaju wypełnień, bo dzięki temu wzrasta świadomość społeczna na temat, który ma wpływ na zdrowie Polaków.
Z jednej strony dobrze, ale z drugiej strony ktoś dopuścił rtęć do stosowania w stomatologii i ludzie byli latami truci, a później się dziwić skąd taki wysyp nowotworów, jak ciągle się rzeczy szkodliwe i niebezpieczne testuje na ludziach i to na tak wielką skalę.

Radio Szczecin