Rośnie liczba osób skazywanych przez sądy za naruszenia dóbr osobistych w internecie - to wniosek z konferencji dotyczącej wykorzystywania mediów społecznościowych, która odbyła się w czwartek w Hotelu Park w Szczecinie.
Zdaniem radcy prawnego Piotra Regulskiego, zwykle wpisy w internecie mają charakter wypowiedzi publicznej. Tym samym należy liczyć się z ich ewentualną prawną konsekwencją. Włącznie z wyrokiem sądowym.
- Dużo zależy od wagi i skali naruszenia. Mogą te kwoty mieć charakter symboliczny, na rzecz społeczny, rzędu kilkuset złotych. Po kwoty wielotysięczne. Jak kojarzę dla przykładu, przy trybie wyborczym Platforma Obywatelska, przy okazji przepraszania radnego Mateckiego, musiała uiścić kwotę 10 tysięcy złotych na cel społeczny - mówił Regulski.
W ocenie Piotra Regulskiego skuteczną metodą dochodzenia swoich praw za naruszenia dóbr osobistych w internecie jest ścieżka cywilnoprawna.
- Dużo zależy od wagi i skali naruszenia. Mogą te kwoty mieć charakter symboliczny, na rzecz społeczny, rzędu kilkuset złotych. Po kwoty wielotysięczne. Jak kojarzę dla przykładu, przy trybie wyborczym Platforma Obywatelska, przy okazji przepraszania radnego Mateckiego, musiała uiścić kwotę 10 tysięcy złotych na cel społeczny - mówił Regulski.
W ocenie Piotra Regulskiego skuteczną metodą dochodzenia swoich praw za naruszenia dóbr osobistych w internecie jest ścieżka cywilnoprawna.

Radio Szczecin