Montaż największej atrakcji tego lata w kraju trwa właśnie na szczecińskiej Łasztowni. "Wheel of Szczecin" to największe koło młyńskie w Polsce. Przywiozło je do naszego miasta 21 ciężarówek.
Największy diabelski młyn ma 55 metrów wysokości i waży 350 ton. Jeśli korzystaliście z podobnej atrakcji w poprzednie wakacje w Szczecinie i wydawało się wam, że koło było duże... to wydawało się wam.
- Do tej pory np. na Dni Morza czy The Tall Ships Races też mieliśmy koła młyńskie, ale one miały około 25 metrów - tłumaczy Celina Wołosz z Żeglugi Szczecińskiej. - To, które rozstawia się teraz będzie dwa razy większe.
Diabelski młyn zacznie się kręcić 8 czerwca - tuż przy wejściu na Wyspę Grodzką i pozostanie na Łasztowni minimum miesiąc.
- Do tej pory np. na Dni Morza czy The Tall Ships Races też mieliśmy koła młyńskie, ale one miały około 25 metrów - tłumaczy Celina Wołosz z Żeglugi Szczecińskiej. - To, które rozstawia się teraz będzie dwa razy większe.
Diabelski młyn zacznie się kręcić 8 czerwca - tuż przy wejściu na Wyspę Grodzką i pozostanie na Łasztowni minimum miesiąc.
Dodaj komentarz 2 komentarze
oho ho ho ho ho - niech przyjadą i pojadą szybkim tramwajem, odwiedzą stadion, pojadą ul. Kolumba, spróbują wejść na basen albo "fabryki wody".... a na koniec wybiorą się nad morze
spokojnie - oni też żyją w socjalizmie, także plebs przyzwyczajony
czasami się zastanawiam czy ludzie w ogóle wiedzą jak żyją ludzie w innych cywilizowanych krajach
Ponad rok temu radny R. Stankiewicz postulował o taką atrakcję, jednak pomysł spotkał się z falą krytyki - i co teraz?

Radio Szczecin