Szczecińscy radni w trosce o ekologię: zobowiązali prezydenta do wyeliminowania z podległych mu instytucji plastikowych, jednorazowych butelek, sztućców, foliowych reklamówek.
Przy czym - taka uchwała, przygotowana przez Koalicję Obywatelską, do niczego Piotra Krzystka nie zmusza. Szczecińska rada wskazuje jedynie kierunek działania prezydenta i urzędników. Głosów "przeciw" nie było, pięciu radnych PiS wstrzymało się od głosu.
Marek Chabior z tego klubu był "za", ale zastanawiał się, jak takie ograniczanie plastiku może wyglądać w praktyce.
- Powinniśmy poznać koszty i oczywiście kierunki działań, jakie byłyby przewidziane. W jaki sposób miasto "wymuszałoby" na radach osiedli, żeby takich plastikowych opakowań nie wykorzystywało podczas swoich festynów - pytał radny Chabior.
W uzasadnieniu czytamy między innymi, że szczeciński urząd miasta "produkuje" rocznie tonę plastikowych odpadów. Na sali szczecińskiej rady miasta nie ma pojemników do segregowania odpadów.
Marek Chabior z tego klubu był "za", ale zastanawiał się, jak takie ograniczanie plastiku może wyglądać w praktyce.
- Powinniśmy poznać koszty i oczywiście kierunki działań, jakie byłyby przewidziane. W jaki sposób miasto "wymuszałoby" na radach osiedli, żeby takich plastikowych opakowań nie wykorzystywało podczas swoich festynów - pytał radny Chabior.
W uzasadnieniu czytamy między innymi, że szczeciński urząd miasta "produkuje" rocznie tonę plastikowych odpadów. Na sali szczecińskiej rady miasta nie ma pojemników do segregowania odpadów.

Radio Szczecin