Pomnik upamiętniający żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego powinien stanąć tam, gdzie kiedyś stał obelisk ku czci Armii Czerwonej - uważają szczecińskie środowiska patriotyczne.
Chodzi o dawny plac Żołnierza Polskiego, dziś plac prezydenta Adamowicza. Właśnie powołaliśmy społeczny komitet budowy pomnika - mówi Grzegorz Kozak przewodniczący Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
- Do tej pory nie ma w przestrzeni publicznej Szczecina odpowiedniego miejsca na uhonorowanie Polskiego Państwa Podziemnego. Również innych organizacji niepodległościowych: Armii Krajowej, czy Narodowych Sił Zbrojnych. Dlatego wszystkie uroczystości odbywają się albo na placu Grunwaldzkim, albo przed popiersiem Józefa Piłsudskiego - argumentował Kozak.
Budowa monumentu to inicjatywa żołnierza Armii Krajowej kapitana Ryszarda Staszkiewicza ps. "Łoś".
- Powinniśmy tu, w tym miejscu, stać dwadzieścia lat temu. Ten pomnik powinien stanąć już dawno. Apeluje do wszystkich: piszcie do prezydenta. Ten pomnik nam się należy. Zwłaszcza cywilom, którzy bez broni narażali swoje życie, żeby pomagać państwu polskiemu - mówił Staszkiewicz.
Członkowie komitetu twierdzą, że pozytywnie do ich inicjatywy podchodzi prezydent Szczecina Piotr Krzystek. W najbliższym czasie członkowie komitetu chcą się spotkać z przedstawicielami władz Miasta aby „omówić wspólny plan działania”.
- Do tej pory nie ma w przestrzeni publicznej Szczecina odpowiedniego miejsca na uhonorowanie Polskiego Państwa Podziemnego. Również innych organizacji niepodległościowych: Armii Krajowej, czy Narodowych Sił Zbrojnych. Dlatego wszystkie uroczystości odbywają się albo na placu Grunwaldzkim, albo przed popiersiem Józefa Piłsudskiego - argumentował Kozak.
Budowa monumentu to inicjatywa żołnierza Armii Krajowej kapitana Ryszarda Staszkiewicza ps. "Łoś".
- Powinniśmy tu, w tym miejscu, stać dwadzieścia lat temu. Ten pomnik powinien stanąć już dawno. Apeluje do wszystkich: piszcie do prezydenta. Ten pomnik nam się należy. Zwłaszcza cywilom, którzy bez broni narażali swoje życie, żeby pomagać państwu polskiemu - mówił Staszkiewicz.
Członkowie komitetu twierdzą, że pozytywnie do ich inicjatywy podchodzi prezydent Szczecina Piotr Krzystek. W najbliższym czasie członkowie komitetu chcą się spotkać z przedstawicielami władz Miasta aby „omówić wspólny plan działania”.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Kompromis dziejowy.
Żołnierz wyklęty z twarzą ... P. Adamowicza.
Słuszna inicjatywa pod warunkiem, że obędzie się bez gloryfikowania bandytów z NSZ
A może postawić tam Frygę bo ta rzeźba symbolizuje najlepiej wyklęcie i potępienie poza tym jest kolorowa jak tęcza a wiadomo tęcza też wyklęta . Obecnie znalazła się na śmietniku historii ale za jakiś czas każdy jej okruch będzie czczony jak relikwia.

Radio Szczecin