Poza historykami i wąskimi elitami data 1 września w Niemczech nie funkcjonuje - mówił dr Wojciech Wichert z IPN podczas debaty „80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej - historia i współczesność”.
Dyskusja odbyła się wieczorem w Książnicy Pomorskiej. - Dla Niemców II Wojna Światowa to przede wszystkim początek wojny na wyniszczenie ze Związkiem Radzieckim. Czerwiec 1941 roku. Można powiedzieć, że nawet w realiach III Rzeszy, rok 1939, początek wojny to wojna lokalna, kampania 18 dni, wyrównanie krzywd, zmazanie hańby wersalskiej. Dla Polski to była katastrofa narodowa - podkreślił dr Wichert.
Mecenas Michał Lizak uważa, że Polska ma wciąż prawdo domagać się rekompensaty za zniszczenia spowodowane przez Niemców w Polsce w okresie II Wojny Światowej.
- Inna kwestią w świetle przepisów prawa międzynarodowego jest procedowanie w tym zakresie, natomiast z punktu widzenia oświadczeń i umów międzynarodowych, które były składane po 1945 roku Polska nie zrzekła się reparacji wojennych i odszkodowań osób fizycznych w stosunku do Republiki Federalnej Niemiec.
Odszkodowanie ze zniszczenia wojenne, jakie Niemcy dokonali na Polsce podczas II Wojny Światowej szacowane są na 540 miliardów euro.
Mecenas Michał Lizak uważa, że Polska ma wciąż prawdo domagać się rekompensaty za zniszczenia spowodowane przez Niemców w Polsce w okresie II Wojny Światowej.
- Inna kwestią w świetle przepisów prawa międzynarodowego jest procedowanie w tym zakresie, natomiast z punktu widzenia oświadczeń i umów międzynarodowych, które były składane po 1945 roku Polska nie zrzekła się reparacji wojennych i odszkodowań osób fizycznych w stosunku do Republiki Federalnej Niemiec.
Odszkodowanie ze zniszczenia wojenne, jakie Niemcy dokonali na Polsce podczas II Wojny Światowej szacowane są na 540 miliardów euro.
Poza historykami i wąskimi elitami data 1 września w Niemczech nie funkcjonuje - mówił dr Wojciech Wichert z IPN podczas debaty „80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej - historia i współczesność”.
Dodaj komentarz 2 komentarze
To prawda, Polska nie zrzekła się reparacji. Umowa mówi tylko, że reparacje dla Polski zostaną zapłacone przez ZSRR z tego, co dostali od Niemiec. Jakoś nikt się do dziś o te reparacje nie upomniał. Może pan z IPN?
ence-Pence w której ręce? można by zapytać
Jakoś dziwnie PiSiory nie chcą żądać zadośćuczynienia od Ruskich...
Przypadek?
Nie sądzę....

Radio Szczecin