Debata w sprawie sądów jest ważna, ale o tyle to bez znaczenia, że tu nie chodzi o zmiany, ale o to kto je wprowadza - powiedział w "Popołudniowej Przeplatance" Radia Szczecin Leszek Dobrzyński.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości dodał, że gdyby zrobiła to PO, to nikt z krajowych czy zagranicznych obrońców demokracji nie zająknąłby się o tym nawet słowem. Ale co innego, jak to robi PiS.
- Gdyby jakiekolwiek zmiany, nawet takie, które w tej chwili robi Prawo i Sprawiedliwość, wprowadziła Platforma. Ale PO przeprowadzała inne. Było OFE, wiek emerytalny, było łamanie rozmaitych praw, zaleceń europejskich. Nikt się nie zająknął, nie robił z tego międzynarodowej afery, ani nie chciał chłostać Polski - mówił Dobrzyński.
Nowe przepisy wprowadzają odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za utrudnianie postępowania oraz za podważanie wyboru innych sędziów.
Andrzej Duda podejmie decyzję w sprawie ustaw sądowych po analizach Biura Prawa i Ustroju. W środę prezydent rozmawiał o nowych przepisach z przedstawicielami wszystkich klubów parlamentarnych.
- Gdyby jakiekolwiek zmiany, nawet takie, które w tej chwili robi Prawo i Sprawiedliwość, wprowadziła Platforma. Ale PO przeprowadzała inne. Było OFE, wiek emerytalny, było łamanie rozmaitych praw, zaleceń europejskich. Nikt się nie zająknął, nie robił z tego międzynarodowej afery, ani nie chciał chłostać Polski - mówił Dobrzyński.
Nowe przepisy wprowadzają odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za utrudnianie postępowania oraz za podważanie wyboru innych sędziów.
Andrzej Duda podejmie decyzję w sprawie ustaw sądowych po analizach Biura Prawa i Ustroju. W środę prezydent rozmawiał o nowych przepisach z przedstawicielami wszystkich klubów parlamentarnych.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Może coś w tym temacie ? Państwowa fabryka ST3 Offshore upada, setki pracowników na lodzie. "Bez pieniędzy, mają kredyty".
ehhh... oporność PiSiorów na wiedzę jest porażająca...
ileż można im powtarzać, że orzeczenia TK się drukuje i wykonuje. Niezwłocznie. A nie po roku. Albo i wcale. A wyroki sądowe się wykonuje niezwłocznie. Wszystkie.
A nie tylko te, które im pasują.
I że byle partyjniak, taki członek z ramienia wysunięty na czoło, nie może dyktować sędziom i prokuratorom kogo i jak mają przesłuchiwać i osądzać, a kogo nie wolno im tknąć.
To już było i Europa to zna. I niech do panaleszkowej świadomości dotrze, że demokratyczna Europa nie godzi się na restytucję żadnego autorytaryzmu w swoim otoczeniu a tym bardziej takiego o faszystowskim zabarwieniu.
Dobrze, że psie głosy nie idą pod niebiosy.

Radio Szczecin