Żona Władysława Kosiniaka-Kamysza, słowa Włodzimierza Czarzastego, czytanie z kartki i pogarda dla Żołnierzy Wyklętych - to zwróciło uwagę gości audycji "Radio Szczecin na Wieczór", którzy komentowali weekendowe konwencje wyborcze.
Ze swoimi zwolennikami spotkali się kandydaci na prezydenta Polski: Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej, Władysław Kosiniak-Kamysz z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Robert Biedroń z Lewicy.
Najlepszym wystąpieniem podczas wszystkich konwencji było to Włodzimierza Czarzastego - mówił Piotr Chrobak, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego.
- Nie kandyduje na prezydenta, a wypadł znacznie lepiej niż kandydat Lewicy. Ale też lepiej niż pani Kidawa-Błońska i pozostali z sześciorga kandydatów, jacy w ogóle się prezentują uważa, że pan Czarzasty świetnie wypadł. To on powinien być kandydatem Lewicy, jeżeli mówimy o pewnym robieniu nawet nie show, tylko on po prostu czuje politykę, jak przemawiać do ludzi i pozyskiwać uwagę - mówił Chrobak.
Politolog z Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie prof. Wawrzyniec Konarski zwrócił uwagę na wystąpienie żony Władysława Kosiniaka-Kamysza, która męża na scenę zaprosiła słowami: "Chodź tygrysie, scena jest twoja".
- Fakt, że tego typu metafora została użyta, ma być niczym innym, ale taką pewną formą przedbiegu, przygotowania własnego męża do ciężkiej walki o prezydenturę. A poza tym aktywność, a nawet nadaktywność, jaką pokazała pani Kosiniak-Kamysz, wskazuje na to, że rzeczywiście chce ona w sposób bardzo aktywny swojego męża w tej kampanii wspierać - mówił Konarski.
Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Ewentualna druga tura dwa tygodnie później. Kandydują także obecny prezydent Andrzej Duda, Krzysztof Bosak z Konfederacji i dziennikarz Szymon Hołownia.
Najlepszym wystąpieniem podczas wszystkich konwencji było to Włodzimierza Czarzastego - mówił Piotr Chrobak, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego.
- Nie kandyduje na prezydenta, a wypadł znacznie lepiej niż kandydat Lewicy. Ale też lepiej niż pani Kidawa-Błońska i pozostali z sześciorga kandydatów, jacy w ogóle się prezentują uważa, że pan Czarzasty świetnie wypadł. To on powinien być kandydatem Lewicy, jeżeli mówimy o pewnym robieniu nawet nie show, tylko on po prostu czuje politykę, jak przemawiać do ludzi i pozyskiwać uwagę - mówił Chrobak.
Politolog z Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie prof. Wawrzyniec Konarski zwrócił uwagę na wystąpienie żony Władysława Kosiniaka-Kamysza, która męża na scenę zaprosiła słowami: "Chodź tygrysie, scena jest twoja".
- Fakt, że tego typu metafora została użyta, ma być niczym innym, ale taką pewną formą przedbiegu, przygotowania własnego męża do ciężkiej walki o prezydenturę. A poza tym aktywność, a nawet nadaktywność, jaką pokazała pani Kosiniak-Kamysz, wskazuje na to, że rzeczywiście chce ona w sposób bardzo aktywny swojego męża w tej kampanii wspierać - mówił Konarski.
Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Ewentualna druga tura dwa tygodnie później. Kandydują także obecny prezydent Andrzej Duda, Krzysztof Bosak z Konfederacji i dziennikarz Szymon Hołownia.

Radio Szczecin