Ponad trzy tysiące razy interweniowali strażacy z Komendy Miejskiej w Szczecinie - w poniedziałek podsumowano 2019 rok. Było więcej zdarzeń związanych z aurą niż pożarów.
- To był trudny rok - ocenił Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie st. bryg. Kazimierz Lesisz. - Mieliśmy kilka zdarzeń, wskutek których było kilka ofiar śmiertelnych. Najbardziej znamiennym jest katastrofa w ruchu lądowym 9 czerwca na autostradzie A6. Życie straciło sześć osób, w tym troje dzieci i pięć osób zostało rannych.
Łącznie zginęło 21 osób. Strażacy interweniowali około trzech tysięcy razy - podobnie było w 2018 roku. - Jest przewartościowanie między pożarem, a miejscowym zagrożeniem. Pożarów jest 1,5 tys. Coraz mniej, a coraz więcej jest miejscowych zagrożeń. Jest to spowodowane przede wszystkim anomaliami pogodowymi - tłumaczy st. bryg. Kazimierz Lesisz.
Na przykład usuwania drzew powalonych przez nagłą wichurę. Takich zagrożeń było 1700.
W Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie jest prawie 300 strażaków.
Łącznie zginęło 21 osób. Strażacy interweniowali około trzech tysięcy razy - podobnie było w 2018 roku. - Jest przewartościowanie między pożarem, a miejscowym zagrożeniem. Pożarów jest 1,5 tys. Coraz mniej, a coraz więcej jest miejscowych zagrożeń. Jest to spowodowane przede wszystkim anomaliami pogodowymi - tłumaczy st. bryg. Kazimierz Lesisz.
Na przykład usuwania drzew powalonych przez nagłą wichurę. Takich zagrożeń było 1700.
W Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie jest prawie 300 strażaków.

Radio Szczecin