To koledzy z pracy namówili mnie na kandydowanie na rektora Uniwersytetu Szczecińskiego - mówił w "Samorządowej Przeplatance" Radia Szczecin profesor Waldemar Tarczyński.
Był on już rektorem tej uczelni, teraz postanowił wystartować po raz kolejny. Jak przyznawał, sam miał ogromne wątpliwości.
- Przekonano mnie, że mój sposób zarządzania i styl działania jest tym, co pozwoliłoby nam odnaleźć się w tych trudnych czasach, które przyniosła ze sobą reforma ministra Gowina. Warto dla tej uczelni i środowiska poświęcić czas, aby zarządzać uczelnią i doprowadzić do tego, żebyśmy byli silnym średnim polskim uniwersytetem - mówił Tarczyński.
Waldemar Tarczyński wysoko ocenił pracę obecnego rektora Edwarda Włodarczyka.
Na rektora uniwersytetu kandydują też prorektor ds. finansów Waldemar Gos oraz literaturoznawca profesor Andrzej Skrendo. Wybory odbędą się 28 kwietnia.
- Przekonano mnie, że mój sposób zarządzania i styl działania jest tym, co pozwoliłoby nam odnaleźć się w tych trudnych czasach, które przyniosła ze sobą reforma ministra Gowina. Warto dla tej uczelni i środowiska poświęcić czas, aby zarządzać uczelnią i doprowadzić do tego, żebyśmy byli silnym średnim polskim uniwersytetem - mówił Tarczyński.
Waldemar Tarczyński wysoko ocenił pracę obecnego rektora Edwarda Włodarczyka.
Na rektora uniwersytetu kandydują też prorektor ds. finansów Waldemar Gos oraz literaturoznawca profesor Andrzej Skrendo. Wybory odbędą się 28 kwietnia.

Radio Szczecin