W dobie pandemii mamy być pozbawieni ciepłej wody - alarmują mieszkańcy Pogodna. Od środy, przez trzy dni, szczeciński SEC, wyłączy ciepłą wodę mieszkańcom siedemnastu ulic w Szczecinie.
- To już kolejny raz w ostatnim czasie, ale to najgorszy okres, kiedy można było to zrobić - mówi Radiu Szczecin Wojciech Wilski, radny osiedla Pogodno. - Dla mnie to jest bardzo dużym chyba uchybieniem ze strony SEC-u, że zdecydował się na to, żeby w tej chwili prowadzić działania związane z usuwaniem awarii. Zdaję sobie sprawę, że awarie są bardzo ważne i trzeba je usuwać, ale w dobie pandemii mamy jednak problem z zachowaniem czystości i higieny osobistej, co jest bardzo ważne dla naszego zdrowia i życia.
Danuta Misztal, rzecznik prasowy Szczecińskiej Energetyki Cieplnej wyjaśnia, że jeśli dziś SEC nie wykona naprawy magistrali wodnej, może dojść do awarii, która spowoduje pozbawienie ciepłej wody połowy mieszkańców Szczecina.
- To jest taka sytuacja, że rzeczywiście mamy stan awaryjny, a do samej awarii jeszcze nie doszło. Prace są po to, żeby nie doszło do samej awarii. Prawdopodobnie byłaby to kwestia dosłownie kilku dni, może trochę dłuższego okresu. Spusty są skorodowane na sieci o bardzo dużym przekroju - tłumaczy Misztal.
Ciepła woda ma zostać wyłączona po godzinie 9 - do kranów ma wrócić... w sobotę rano.
Danuta Misztal, rzecznik prasowy Szczecińskiej Energetyki Cieplnej wyjaśnia, że jeśli dziś SEC nie wykona naprawy magistrali wodnej, może dojść do awarii, która spowoduje pozbawienie ciepłej wody połowy mieszkańców Szczecina.
- To jest taka sytuacja, że rzeczywiście mamy stan awaryjny, a do samej awarii jeszcze nie doszło. Prace są po to, żeby nie doszło do samej awarii. Prawdopodobnie byłaby to kwestia dosłownie kilku dni, może trochę dłuższego okresu. Spusty są skorodowane na sieci o bardzo dużym przekroju - tłumaczy Misztal.
Ciepła woda ma zostać wyłączona po godzinie 9 - do kranów ma wrócić... w sobotę rano.

Radio Szczecin