Stare poniemieckie baraki zamienili na nowe budynki mieszkalne. Służba Więzienna zaprezentowała Zakład Karny w Stargardzie po przebudowie.
Osadzeni będą przebywać w lepszych warunkach. Wcześniej np. z ciepłej wody mogli skorzystać tylko dwa razy w tygodniu.
To pomoc również dla pracowników Służby Więziennej - mówi rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Stargardzie Grzegorz Terlikowski. I dodaje, że to nie koniec modernizacji więzienia.
- Będzie kolejna rozbudowa zakładu karnego. Powstanie nowy budynek penitencjarny, kolejne 258 miejsc dla osadzonych. Jeżeli otrzymamy środki finansowe, to w 2022 roku będzie kolejna rozbudowa i czwarty budynek mieszkalny na 258 miejsc - mówi Terlikowski.
Złe warunki nie pomagały w procesie resocjalizacji więźniów - podkreślał poseł PiS Michał Jach, szef sejmowej komisji obrony narodowej.
- Jeszcze pięć lat temu osadzeni, czyli więźniowie, przebywali w barakach, które zbudowali Niemcy dla jeńców wojennych. Te drewniane baraki, klejone i naprawiane. przetrwały 70 lat - mówi Jach.
Przebudowa Zakładu Karnego w Stargardzie kosztowała 50 milionów złotych.
To pomoc również dla pracowników Służby Więziennej - mówi rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Stargardzie Grzegorz Terlikowski. I dodaje, że to nie koniec modernizacji więzienia.
- Będzie kolejna rozbudowa zakładu karnego. Powstanie nowy budynek penitencjarny, kolejne 258 miejsc dla osadzonych. Jeżeli otrzymamy środki finansowe, to w 2022 roku będzie kolejna rozbudowa i czwarty budynek mieszkalny na 258 miejsc - mówi Terlikowski.
Złe warunki nie pomagały w procesie resocjalizacji więźniów - podkreślał poseł PiS Michał Jach, szef sejmowej komisji obrony narodowej.
- Jeszcze pięć lat temu osadzeni, czyli więźniowie, przebywali w barakach, które zbudowali Niemcy dla jeńców wojennych. Te drewniane baraki, klejone i naprawiane. przetrwały 70 lat - mówi Jach.
Przebudowa Zakładu Karnego w Stargardzie kosztowała 50 milionów złotych.

Radio Szczecin