Zimowe otwarte Mistrzostw Polski w pływaniu osób z niepełnosprawnościami rozpoczęte.
Dwadzieścia dwa zespoły z całego kraju zjechały się do Szczecina, aby wziąć udział w pływackiej rywalizacji.
- Pływam ponad już połowę swojego życia i jest to na pewno przygoda, ale też i styl życia - mówi Joanna Mendak, zawodniczka i wielokrotna medalistka letnich igrzysk paraolimpijskich. - Nie ukrywam, że jestem już bliżej sportowej emerytury, bo jako sportowiec czuję się spełniona. Mimo wszystko przyjeżdżam na zawody, żeby spotkać się z ludźmi. To jest pewien styl życia, ludzie, atmosfera. Ważne jest także wychodzenie ze swojej strefy komfortu, co później przekłada się także na życie zawodowe, takie poza sportowe.
- Jest to najważniejsza tego typu krajowa impreza. Tak naprawdę zimowa edycja rozpoczyna nowy sezon pływacki - mówi Łukasz Szeliga, prezes polskiego komitetu paraolimpijskiego. - Nie łatwa jest rola organizatora w takiej sytuacji, bo nie wiadomo czy zawodnicy przyjadą, ilu ich przyjedzie, to jest kwestia rezerwacji obiektów i hoteli. Logistycznie nie jest to łatwe przedsięwzięcie. Tym bardziej czujemy wielką radość, że mogliśmy się spotkać.
Impreza zakończy się w niedzielę ceremonią wręczenia nagród i oficjalnym zamknięciem zawodów na basenie Floating Areny.
- Pływam ponad już połowę swojego życia i jest to na pewno przygoda, ale też i styl życia - mówi Joanna Mendak, zawodniczka i wielokrotna medalistka letnich igrzysk paraolimpijskich. - Nie ukrywam, że jestem już bliżej sportowej emerytury, bo jako sportowiec czuję się spełniona. Mimo wszystko przyjeżdżam na zawody, żeby spotkać się z ludźmi. To jest pewien styl życia, ludzie, atmosfera. Ważne jest także wychodzenie ze swojej strefy komfortu, co później przekłada się także na życie zawodowe, takie poza sportowe.
- Jest to najważniejsza tego typu krajowa impreza. Tak naprawdę zimowa edycja rozpoczyna nowy sezon pływacki - mówi Łukasz Szeliga, prezes polskiego komitetu paraolimpijskiego. - Nie łatwa jest rola organizatora w takiej sytuacji, bo nie wiadomo czy zawodnicy przyjadą, ilu ich przyjedzie, to jest kwestia rezerwacji obiektów i hoteli. Logistycznie nie jest to łatwe przedsięwzięcie. Tym bardziej czujemy wielką radość, że mogliśmy się spotkać.
Impreza zakończy się w niedzielę ceremonią wręczenia nagród i oficjalnym zamknięciem zawodów na basenie Floating Areny.
- Pływam ponad już połowę swojego życia i jest to na pewno przygoda, ale też i styl życia - mówi Joanna Mendak, zawodniczka.

Radio Szczecin