Szczeciński pięściarz dwa lata walczył z kontuzją. Teraz się to zmieni. Pomóc postanowiła mu koleżanka Sylwia Maksym i zorganizowała zbiórkę pieniędzy w internecie.
Sebastian Wiktorzak w weekend uzbierał 5 tysięcy w internecie na operację dłoni. Zabieg wyznaczony przez NFZ został odłożony w czasie przez pandemię, a tutaj liczy się czas, bo w przyszłym roku są kwalifikacje na Igrzyska Olimpijskie. Po uzbieraniu kwoty, operacja odbędzie się niebawem. Nasz zawodnik jest reprezentantem Polski i ma szanse na osiągniecie sukcesu.
- Liczę, że uda się szybko przeprowadzić operację, a awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio to będzie moje podziękowanie dla wszystkich darczyńców - mówi Wiktorzak. - Odczuwałem duże skutki tego. Z ręką było raz lepiej, raz gorzej. Na ostatnich mistrzostwach to ciągle walka, ręce w lodzie. Nie spodziewałem się, że tak szybko to się uzbiera. Bardzo bym chciał podziękować i mam nadzieję, że się obronię jakimiś osiągnięciami i jakoś to wszystkim wynagrodzę.
Sebastian Wiktorzak z klubu BKS Skorpion Szczecin jest wybitnym, młodym pięściarzem, który 9-krotnie zdobył Mistrzostwo Polski w boksie, w 2015 roku był brązowym medalistą Mistrzostw Europy.
Wiktorzak borykał się ze zwyrodnieniami po złamaniu kości śródręcza. Lekarze muszą przeszczepić mu szpik kostny z uda tak, żeby ręka i uszkodzone kości się prawidłowo zrosły.
- Liczę, że uda się szybko przeprowadzić operację, a awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio to będzie moje podziękowanie dla wszystkich darczyńców - mówi Wiktorzak. - Odczuwałem duże skutki tego. Z ręką było raz lepiej, raz gorzej. Na ostatnich mistrzostwach to ciągle walka, ręce w lodzie. Nie spodziewałem się, że tak szybko to się uzbiera. Bardzo bym chciał podziękować i mam nadzieję, że się obronię jakimiś osiągnięciami i jakoś to wszystkim wynagrodzę.
Sebastian Wiktorzak z klubu BKS Skorpion Szczecin jest wybitnym, młodym pięściarzem, który 9-krotnie zdobył Mistrzostwo Polski w boksie, w 2015 roku był brązowym medalistą Mistrzostw Europy.
Wiktorzak borykał się ze zwyrodnieniami po złamaniu kości śródręcza. Lekarze muszą przeszczepić mu szpik kostny z uda tak, żeby ręka i uszkodzone kości się prawidłowo zrosły.

Radio Szczecin