Wirus ASF został wykryty także w województwie zachodniopomorskim. Zaraza została potwierdzona u dwóch martwych dzików, znalezionych niedaleko wsi Czelin, w gminie Mieszkowice.
Według analizy służb weterynaryjnych, wirus przedostał się do naszego województwa z Niemiec, z Brandenburgii. Tam niedawno miał miejsce zbiór kukurydzy, co oznacza wzmożoną migrację dzików - mówi zachodniopomorski lekarz weterynarii dr Maciej Prost.
- Niemcy mają już od jakiegoś czasu w Brandenburgii wirusa. Bariera Odry nie jest tak bezpieczną, jak może się to wydawać - tłumaczy dr Prost.
ASF, czyli wirus Afrykańskiego Pomoru Świń nie jest groźny dla człowieka, a jedynie dla świń i dzików. Człowiek może go jednak przenosić. W przypadku wykrycia wirusa na fermie trzody chlewnej, wszystkie świnie muszą zostać zutylizowane. Pierwsze przypadki ASF w Polsce zidentyfikowano kilka lat temu. Wówczas zakażone dziki przedostały się prawdopodobnie z Ukrainy lub Białorusi.
- Niemcy mają już od jakiegoś czasu w Brandenburgii wirusa. Bariera Odry nie jest tak bezpieczną, jak może się to wydawać - tłumaczy dr Prost.
ASF, czyli wirus Afrykańskiego Pomoru Świń nie jest groźny dla człowieka, a jedynie dla świń i dzików. Człowiek może go jednak przenosić. W przypadku wykrycia wirusa na fermie trzody chlewnej, wszystkie świnie muszą zostać zutylizowane. Pierwsze przypadki ASF w Polsce zidentyfikowano kilka lat temu. Wówczas zakażone dziki przedostały się prawdopodobnie z Ukrainy lub Białorusi.

Radio Szczecin