Nowy rok i nowe opłaty - najgłośniejsza z nich to tak zwana opłata cukrowa. Podnosi ona ceny napojów zawierających cukier i jego zamienniki.
Rząd twierdzi, że to wszystko w trosce o zdrowie - zwłaszcza młodych ludzi. W "Radiu Szczecin na Wieczór" profesor Kazimierz Ciechanowski, kierownik Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych PUM w Szczecinie, mówił jednak, że podniesienie cen napojów nie rozwiąże kłopotu z otyłością.
- Ta opłata dotyczy tylko i wyłącznie napojów, a nie słodyczy. Czyli dotyczy cukru płynnego, a nie stałego półpłynnego, takiego jak występuje w batonikach i innych słodyczach - mówił Ciechanowski.
Ze słodzonymi napojami będzie jak z papierosami. Ich ceny również rosną, a ludzie wciąż je kupują - przekonywała dietetyk Anna Grzechowiak.
- Jeżeli ktoś jest uzależniony od cukru i nie ma przede wszystkim pomysłu, czym go zastąpić, to nadal będzie kupował. Być może ciut rzadziej, ale nie liczyłabym na jakiś wielki pozytywny rezultat, jak rządzący tutaj myśleli - mówiła Grzechowiak.
Prawie 1/3 dzieci i młodzieży w Polsce waży więcej niż powinno.
- Ta opłata dotyczy tylko i wyłącznie napojów, a nie słodyczy. Czyli dotyczy cukru płynnego, a nie stałego półpłynnego, takiego jak występuje w batonikach i innych słodyczach - mówił Ciechanowski.
Ze słodzonymi napojami będzie jak z papierosami. Ich ceny również rosną, a ludzie wciąż je kupują - przekonywała dietetyk Anna Grzechowiak.
- Jeżeli ktoś jest uzależniony od cukru i nie ma przede wszystkim pomysłu, czym go zastąpić, to nadal będzie kupował. Być może ciut rzadziej, ale nie liczyłabym na jakiś wielki pozytywny rezultat, jak rządzący tutaj myśleli - mówiła Grzechowiak.
Prawie 1/3 dzieci i młodzieży w Polsce waży więcej niż powinno.
W "Radiu Szczecin na Wieczór" profesor Kazimierz Ciechanowski, kierownik Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie mówił jednak, że podniesienie cen napojów nie rozwiąże kłopotu z otyłością.
Dodaj komentarz 2 komentarze
POwcy z BOlkiem to wprowadzili
w latach od 90 tych i później
i teraz to jest jedna z białych ( cukier , sól...)
ŚMIERĆ I RAK dla POLAKA !
Polak jako istota wolna powinien mieć prawo wybrać czy woli umrzeć od otyłości, raka czy dowolnej innej choroby, którą sobie wymarzy, bo po to płaci składki na NFZ. Cukier jest szkodliwy i otyłość jest problemem ale w imię 'walki z otyłością' rząd opodatkował również napoje słodzone słodzikiem, które zawierają bardzo mało kalorii zostawiając w spokoju słodzone jogurty, słodycze czy czekoladę mleczną, która w 1/3 składa się z cukru. Do mnie narracja o 'walce z otyłością' nie przemawia.

Radio Szczecin