Szczecińscy radni nie wrócą już do starej sali sesyjnej. W starej sali sesyjnej Rady Miasta trwa remont, a po jego zakończeniu będą odbywać się tam śluby cywilne. Tym samym w przyszłym roku nie będą odbywać się już na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.
Z kolei radni przeniosą się do starej filharmonii - mówi Dariusz Sadowski, rzecznik Urzędu Miasta.
- To wszystko jest ze sobą połączone. Intencja stworzenia nowej siedziby sali sesyjnej jest powiązana z chęcią przeniesienia sali ślubów do urzędu. Po pierwsze, żeby być trochę bardziej niezależnym, nie podnajmować tych pomieszczeń od Zamku, ale też zwiększyć sobie możliwości. Dużo osób narzekało, że tamta sala jest za mała i ciasna. Kiedy przeniesiemy salę ślubów do nas, ten problem zniknie - mówi Sadowski.
Przygotowanie nowej sali sesyjnej dla radnych to koszt 17 milionów złotych. Z kolei remont sali ślubnej kosztuje blisko 3 mln zł.
- To wszystko jest ze sobą połączone. Intencja stworzenia nowej siedziby sali sesyjnej jest powiązana z chęcią przeniesienia sali ślubów do urzędu. Po pierwsze, żeby być trochę bardziej niezależnym, nie podnajmować tych pomieszczeń od Zamku, ale też zwiększyć sobie możliwości. Dużo osób narzekało, że tamta sala jest za mała i ciasna. Kiedy przeniesiemy salę ślubów do nas, ten problem zniknie - mówi Sadowski.
Przygotowanie nowej sali sesyjnej dla radnych to koszt 17 milionów złotych. Z kolei remont sali ślubnej kosztuje blisko 3 mln zł.

Radio Szczecin