Szczecinianin Miłosz Stępiński nie jest już trenerem piłkarskiej reprezentacji Polski kobiet.
Szkoleniowiec, po nieudanych eliminacjach Mistrzostw Europy, oddał się do dyspozycji zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, który postanowił rozstać się ze szczecińskim trenerem.
Miłosz Stępiński prowadził narodową drużynę kobiet od lipca 2016 roku. Pod jego wodzą Polki nie zdołały awansować do Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Europy, choć w 44 meczach nasze zawodniczki odniosły 25 zwycięstw i doznały tylko 12 porażek.
Miłosz Stępiński przyznał, że spodziewał się takiej decyzji PZPN. - Nie udało się osiągnąć tego celu, który sobie zamierzyliśmy, czyli awansu do Mistrzostw Świata czy Mistrzostw Europy. Było blisko, do końca mieliśmy szansę, żeby o to walczyć, gdzieś na koniec dnia nam się to nie udało. Stąd taka, a nie inna decyzja - w pełni uzasadniona - jeśli nie ma sukcesu, to dąży się do pewnych zmian.
Nazwisko kandydata na nowego selekcjonera reprezentacji Polski kobiet zostanie przedstawione 23 marca na posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Miłosz Stępiński prowadził narodową drużynę kobiet od lipca 2016 roku. Pod jego wodzą Polki nie zdołały awansować do Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Europy, choć w 44 meczach nasze zawodniczki odniosły 25 zwycięstw i doznały tylko 12 porażek.
Miłosz Stępiński przyznał, że spodziewał się takiej decyzji PZPN. - Nie udało się osiągnąć tego celu, który sobie zamierzyliśmy, czyli awansu do Mistrzostw Świata czy Mistrzostw Europy. Było blisko, do końca mieliśmy szansę, żeby o to walczyć, gdzieś na koniec dnia nam się to nie udało. Stąd taka, a nie inna decyzja - w pełni uzasadniona - jeśli nie ma sukcesu, to dąży się do pewnych zmian.
Nazwisko kandydata na nowego selekcjonera reprezentacji Polski kobiet zostanie przedstawione 23 marca na posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Radio Szczecin