Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Ministerstwo Sportu daje pieniądze dla osób, które miały pieczę nad "orlikami". Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Ministerstwo Sportu daje pieniądze dla osób, które miały pieczę nad "orlikami". Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Radni osiedla pytają o to, dlaczego miasto zrezygnowało z programu "Lokalny Animator Sportu". Ministerstwo Sportu daje pieniądze dla osób, które miały pieczę nad "orlikami". W tej edycji szczeciński urząd aplikacji nie złożył, bo - jak twierdzą urzędnicy - "działa program miejski i w 100 procentach zaspokaja potrzeby".
Łukasz Listwoń, przewodniczący rady osiedla Drzetowo-Grabowo jest zdziwiony decyzją miasta.

- Trochę nas to dziwi i niepokoi; wszędzie się mówi o podwyższonej konieczności zabiegania o aktywność fizyczną, a tu nagle Miasto odrzuca możliwość dofinansowania Ministerstwa Sportu - mówił.

Swoje wątpliwości w mediach społecznościowych wyrażają także radni osiedlowi z innych dzielnic. Marta Kufel z urzędu miasta odpowiada:

- Przede wszystkim z uwagi na to, że od 10 lat Miasto koordynuje swój własny program "Animator Sportu", który w 100 procentach zabezpiecza wszelkie potrzeby związane z opieką animatorów nad "orlikami" - powiedziała.

W tym roku nabór do ministerialnego programu "Lokalny Animator Sportu" jest już zamknięty.
- Trochę nas to dziwi i niepokoi; wszędzie się mówi o podwyższonej konieczności zabiegania o aktywność fizyczną, a tu nagle Miasto odrzuca możliwość dofinansowania Ministerstwa Sportu - mówił.
- Przede wszystkim z uwagi na to, że od 10 lat Miasto koordynuje swój własny program "Animator Sportu", który w 100 procentach zabezpiecza wszelkie potrzeby związane z opieką animatorów nad "orlikami" - powiedziała.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty