Platforma Obywatelska apeluje do ministra kultury o równy podział środków z rządowego programu wsparcia dla domów kultury.
Jak mówią lokalni politycy PO, do domów kultury z naszego województwa trafiło łącznie ponad 80 tysięcy złotych, do lubelskiego 800 tys., a ponad milion złotych do małopolski. Więcej danych nie było, był za to jednoznaczny zarzut, że podział pieniędzy ma charakter polityczny.
Ile dotacji dostały domy kultury z województwa pomorskiego czy wielkopolskiego? Albo też jaka była różnica wniosków złożonych przez domy kultury między województwami? Na przykład takich informacji o podziale środków z ministerstwa na konferencji działacze PO nie przedstawili. Ale teza jest jasna.
- Nasze samorządy, de facto zarządzające tymi ośrodkami kultury, zostały potraktowane w sposób tak dalece niesprawiedliwy. - Widzimy, jak jesteśmy niestety przez rząd Prawa i Sprawiedliwości marginalizowani na każdym kroku - mówili radni Artur Nycz i Wojciech Dorżynkiewicz.
I choć politycy Platformy mają już tezę, to do zachodniopomorskiego wojewody zwrócą się o wyjaśnienie w sprawie przyznawania dotacji. Przypomnijmy, że Wojciech Dorżynkiewicz, który upominał się w piątek o rządowe pieniądze na kulturę, sam zalegał w miejskiej bibliotece w Szczecinie 4 tysiące złotych za niezwrócone przez kilka lat książki. Czy sprawa została wyjaśniona - zapytaliśmy.
- Wyjaśniałem tę sprawę wielokrotnie. Nie będę kolejny raz się do tej sprawy odnosił. Dziękuję bardzo. Finał jest pozytywny - odpowiedział radny.
Dodajmy, że Wojciech Dorżynkiewicz zapowiadał pozwanie Radia Szczecin za publikacje materiałów o jego długu w bibliotece, ale słowa w tej sprawie nie dotrzymał.
Ile dotacji dostały domy kultury z województwa pomorskiego czy wielkopolskiego? Albo też jaka była różnica wniosków złożonych przez domy kultury między województwami? Na przykład takich informacji o podziale środków z ministerstwa na konferencji działacze PO nie przedstawili. Ale teza jest jasna.
- Nasze samorządy, de facto zarządzające tymi ośrodkami kultury, zostały potraktowane w sposób tak dalece niesprawiedliwy. - Widzimy, jak jesteśmy niestety przez rząd Prawa i Sprawiedliwości marginalizowani na każdym kroku - mówili radni Artur Nycz i Wojciech Dorżynkiewicz.
I choć politycy Platformy mają już tezę, to do zachodniopomorskiego wojewody zwrócą się o wyjaśnienie w sprawie przyznawania dotacji. Przypomnijmy, że Wojciech Dorżynkiewicz, który upominał się w piątek o rządowe pieniądze na kulturę, sam zalegał w miejskiej bibliotece w Szczecinie 4 tysiące złotych za niezwrócone przez kilka lat książki. Czy sprawa została wyjaśniona - zapytaliśmy.
- Wyjaśniałem tę sprawę wielokrotnie. Nie będę kolejny raz się do tej sprawy odnosił. Dziękuję bardzo. Finał jest pozytywny - odpowiedział radny.
Dodajmy, że Wojciech Dorżynkiewicz zapowiadał pozwanie Radia Szczecin za publikacje materiałów o jego długu w bibliotece, ale słowa w tej sprawie nie dotrzymał.

Radio Szczecin