Urzędniczka, która za łapówki legalizowała pobyty Ukraińców w Polsce, trafi do tymczasowego aresztu. Tak zdecydował w piątek szczeciński sąd.
- Ona jednak pozostanie na wolności - mówi Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. - Sytuacja procesowa tych dwóch podejrzanych różni się tym, że jedna do czynu się przyznała i napisała dokładnie, jak przebiegał proceder przestępczy, a druga nie złożyła takiego oświadczenia, wyjaśnień.
Prokuratura domagała się dla kobiet trzymiesięcznego aresztu dla obu kobiet. Sąd zdecydował, że urzędniczka w areszcie spędzi miesiąc.
Podejrzane zostały zatrzymane w środę przez funkcjonariuszy szczecińskiej delegatury CBA. Grozi im do 10 lat więzienia.
Audyt w Urzędzie Wojewódzkim zlecił wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.

Radio Szczecin
