11 zarzutów formułuje, szczeciński radny i szef Solidarnej Polski na Pomorzu Zachodnim, wobec lewicowego blogera.
Dzban, troll, damski bokser, zwykła faszystowska pała - m.in. za te słowa opublikowane na Facebooku, Dariusz Matecki pozwał Piotra Kupsia, związanego z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet.
Poza tym, jak czytamy w akcie oskarżenia, Kupś zarzucał radnemu publiczne kłamstwa czy też prześladowanie. W czwartek, w Sądzie Rejonowym w Szczecinie doszło do pierwszej rozprawy między radnym a blogerem.
Przed budynkiem sądu zebrała się grupa lewicowych aktywistów, wspierających Piotra Kupsia.
Sam bloger do żadnego z zarzut z aktu oskarżenia, czyli do swoich wpisów w mediach społecznościowych, się nie odniósł, ale stwierdził: - Ja się pana Mateckiego nie boję, ja boję się o moich przyjaciół, są oni różnej orientacji, różnej narodowości i różnego wyznania, ale wszyscy mówili mi, że czują zagrożenie przez wpisy pana Mateckiego w Internecie.
- Ta nagonka trwa od lat. Najwyższa pora powiedzieć: "Dość", ludziom, którzy ciągle mówią o tolerancji - przekonuje radny Dariusz Matecki.
- Piotr Kupś publikuje o mnie - od trzech lat - nieprawdziwe informacje, które następnie są udostępnianie przez setki osób, również przez polityków. Ten człowiek publikuje o mnie oszczercze materiały, np. takie, że prześladowałem siostrę lesbijkę. A ja nie mam siostry - tłumaczy Matecki.
Następna rozprawa między Mateckim a Kupsiem odbędzie się 9 lipca.
Poza tym, jak czytamy w akcie oskarżenia, Kupś zarzucał radnemu publiczne kłamstwa czy też prześladowanie. W czwartek, w Sądzie Rejonowym w Szczecinie doszło do pierwszej rozprawy między radnym a blogerem.
Przed budynkiem sądu zebrała się grupa lewicowych aktywistów, wspierających Piotra Kupsia.
Sam bloger do żadnego z zarzut z aktu oskarżenia, czyli do swoich wpisów w mediach społecznościowych, się nie odniósł, ale stwierdził: - Ja się pana Mateckiego nie boję, ja boję się o moich przyjaciół, są oni różnej orientacji, różnej narodowości i różnego wyznania, ale wszyscy mówili mi, że czują zagrożenie przez wpisy pana Mateckiego w Internecie.
- Ta nagonka trwa od lat. Najwyższa pora powiedzieć: "Dość", ludziom, którzy ciągle mówią o tolerancji - przekonuje radny Dariusz Matecki.
- Piotr Kupś publikuje o mnie - od trzech lat - nieprawdziwe informacje, które następnie są udostępnianie przez setki osób, również przez polityków. Ten człowiek publikuje o mnie oszczercze materiały, np. takie, że prześladowałem siostrę lesbijkę. A ja nie mam siostry - tłumaczy Matecki.
Następna rozprawa między Mateckim a Kupsiem odbędzie się 9 lipca.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Tu nie chodzi o to, że ktoś pisze nieprawdę, pytanie brzmi - kto jest mocodawcą takich osób i jak je sponsoruje.
Przecież wiadomo kto za to płaci. Panu Mateckiemu płacono z Funduszu Sprawiedliwości. Czyli Ministerstwo Sprawiedliwości. Po raz kolejny- nowy uklad w pełnej krasie. Jeśli się mylę to mnie poprawcie proszę.
I tak bez powodu tak napisał ?

Radio Szczecin