Do otwarcia tunelu w Świnoujściu zostało niewiele ponad rok. Mieszkańcy się cieszą, ale i zastanawiają, jak będzie wyglądała komunikacja między wyspami.
Sprawdzaliśmy, czy z miasta znikną legendarne promy i jak między brzegami przeprawiać się będą rowerzyści i piesi.
Teraz na dwóch nitkach świnoujskiej przeprawy promowej kursuje łącznie sześć jednostek. Rocznie miejska żegluga obsługuje około 2,5 mln pojazdów i kilkanaście milionów osób. Już za rok to się zmieni. Przeprawę promów Karsibór zastąpi tunel. W ograniczonym składzie i częstotliwości kursowania zostaną Bieliki.
Paweł Szynkaruk, dyrektor Żeglugi Świnoujskiej tłumaczy, że zostać muszą. - Przez tunel nie będą mogli przemieszczać się piesi i rowerzyści. Tunel będzie musiał być konserwowany. Mogą się zdarzyć jakieś wypadki, wtedy też przeprawa będzie służyła - powiedział Szynkaruk.
Mieszkańcy za kolejkami na prom nie będą tęsknić, ale równocześnie obawiają się, że po otwarciu tunelu, miasto stanie w korkach. - Tunel budują? Ok, ale nie ma już jak poruszać się tym miastem. Jak będzie uruchomiony tunel, to tu będzie armagedon - mówią mieszkańcy.
Samorząd konkretną koncepcję zarządzania ruchem wybierze dopiero na przełomie września i października. Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia przyznaje, że dużą rolę odegra komunikacja autobusowa. - Przygotujemy autobusy do tego, żeby również rowerzyści mogli, zostawiając swój pojazd, mogli bezpiecznie przemieścić się tunelem - zapewnia Żmurkiewicz.
Na wyspie Wolin obecnie budowany jest węzeł, który umożliwi przesiadkę.
Teraz na dwóch nitkach świnoujskiej przeprawy promowej kursuje łącznie sześć jednostek. Rocznie miejska żegluga obsługuje około 2,5 mln pojazdów i kilkanaście milionów osób. Już za rok to się zmieni. Przeprawę promów Karsibór zastąpi tunel. W ograniczonym składzie i częstotliwości kursowania zostaną Bieliki.
Paweł Szynkaruk, dyrektor Żeglugi Świnoujskiej tłumaczy, że zostać muszą. - Przez tunel nie będą mogli przemieszczać się piesi i rowerzyści. Tunel będzie musiał być konserwowany. Mogą się zdarzyć jakieś wypadki, wtedy też przeprawa będzie służyła - powiedział Szynkaruk.
Mieszkańcy za kolejkami na prom nie będą tęsknić, ale równocześnie obawiają się, że po otwarciu tunelu, miasto stanie w korkach. - Tunel budują? Ok, ale nie ma już jak poruszać się tym miastem. Jak będzie uruchomiony tunel, to tu będzie armagedon - mówią mieszkańcy.
Samorząd konkretną koncepcję zarządzania ruchem wybierze dopiero na przełomie września i października. Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia przyznaje, że dużą rolę odegra komunikacja autobusowa. - Przygotujemy autobusy do tego, żeby również rowerzyści mogli, zostawiając swój pojazd, mogli bezpiecznie przemieścić się tunelem - zapewnia Żmurkiewicz.
Na wyspie Wolin obecnie budowany jest węzeł, który umożliwi przesiadkę.

Radio Szczecin