Eliot, Elmerka, Sid, Smark, Demon, Dyzio i Zyzio - te imiona brzmiące jak postacie z bajek to kolekcja potężnych węży, w tym pytonów 18-letniej Nikoli Kornas z Rożnowa w powiecie gryfińskim.
Od kilku lat kolekcja jej egzotycznych zwierząt się poszerza i w domu nastolatki można zobaczyć ślimaka afrykańskiego, pająka ptasznika, ale najwięcej wije się tam różnych gatunków węży.
- Mam cztery węże zbożowe, jednego pytona rombowego i dwa pytony królewskie. Węże zawsze mnie fascynowały, są wyjątkowe, są lepsze niż świnka czy królik. Gusta są różne; może inne dziewczyny by się bały, ale ja się nie boję - powiedziała.
- Pasja córki..., może trochę ode mnie. Jak już był pierwszy wąż, to potem był drugi, żeby nie był samotny. I tak to się zaczęło - dodał ojciec Nikoli.
Nikola planuje w najbliższym czasie zakup kolejnych egzotycznych zwierząt.
- Mam cztery węże zbożowe, jednego pytona rombowego i dwa pytony królewskie. Węże zawsze mnie fascynowały, są wyjątkowe, są lepsze niż świnka czy królik. Gusta są różne; może inne dziewczyny by się bały, ale ja się nie boję - powiedziała.
- Pasja córki..., może trochę ode mnie. Jak już był pierwszy wąż, to potem był drugi, żeby nie był samotny. I tak to się zaczęło - dodał ojciec Nikoli.
Nikola planuje w najbliższym czasie zakup kolejnych egzotycznych zwierząt.

Radio Szczecin