Pod obeliskiem upamiętniającym Ofiary Stalinizmu na szczecińskim Cmentarzu Centralnym złożono kwiaty. W ten sposób uczczono Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.
Po raz pierwszy obchodzono go w 70. rocznicę podpisania sojuszu niemiecko-radzieckiego w 1939 roku - mówi Szymon Nowacki ze szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.
- Święto to zostało wprowadzone 23 sierpnia 2007 roku, w rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow. Tamta ogromna tragedia zakładała likwidację państwa polskiego. To święto ma za zadanie upamiętniać ofiary masowych deportacji i eksterminacji. Wszystko to miało spowodować likwidację polskich elit i wojska - mówi Nowacki.
Warto pamiętać o ofiarach komunizmu i nazizmu - mówi Hubert Simiński, doradca wojewody zachodniopomorskiego do spraw pamięci historycznej.
- Powinniśmy pamiętać o tych setkach milionów ludzi, którzy przez komunizm i nazizm zginęli w Europie i na całym świecie. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie historia jest przekłamywana. Konsekwencją tego paktu było to, że tak naprawdę na okres okupacji niemieckiej i sowieckiej straciliśmy suwerenność. Później, de facto przez kolejne prawie pół wieku, byliśmy pod okupacją radziecką - mówi Simiński.
Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu został ustanowiony przez Parlament Europejski. Szacuje się, że w ZSRR do 1956 roku zgładzono 60 milionów ludzi.
- Święto to zostało wprowadzone 23 sierpnia 2007 roku, w rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow. Tamta ogromna tragedia zakładała likwidację państwa polskiego. To święto ma za zadanie upamiętniać ofiary masowych deportacji i eksterminacji. Wszystko to miało spowodować likwidację polskich elit i wojska - mówi Nowacki.
Warto pamiętać o ofiarach komunizmu i nazizmu - mówi Hubert Simiński, doradca wojewody zachodniopomorskiego do spraw pamięci historycznej.
- Powinniśmy pamiętać o tych setkach milionów ludzi, którzy przez komunizm i nazizm zginęli w Europie i na całym świecie. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie historia jest przekłamywana. Konsekwencją tego paktu było to, że tak naprawdę na okres okupacji niemieckiej i sowieckiej straciliśmy suwerenność. Później, de facto przez kolejne prawie pół wieku, byliśmy pod okupacją radziecką - mówi Simiński.
Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu został ustanowiony przez Parlament Europejski. Szacuje się, że w ZSRR do 1956 roku zgładzono 60 milionów ludzi.
Po raz pierwszy obchodzono go w rocznicę podpisania sojuszu niemiecko-radzieckiego w 1939 roku - mówi Szymon Nowacki ze szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Radio Szczecin