W Niemczech rozpoczął się kilkudniowy strajk maszynistów, który potrwa do najbliższej środy do godziny 2.
Niemiecki Związek Maszynistów po nieudanych negocjacjach ze spółką Deutsche Bahn rozpoczął strajk w ruchu kolejowym w całych Niemczech.
Pasażerowie, którzy chcieli pojechać pociągiem kolei niemieckiej ze Szczecina np. do Berlina czy Lubeki musieli szukać alternatywnego środku transportu do Niemiec - żaden pociąg nie wyjechał w trasę, a pasażerowie dowiadywali się o tym z płynących z głośników komunikatów.
- Mam już 33 osoby na kurs do Berlina - powiedział reporterowi Radia Szczecin kierowca autobusu.
- Zaczął się strajk w Niemczech, ale myśleliśmy, że już się zakończył. - Teraz się dowiedziałam, pięć minut temu. Miałam jechać do Berlina - mówili pasażerowie.
Niemiecki związek domaga się dwustopniowej podwyżki płac, premii koronawirusowej w wysokości 600 euro i lepszych warunków pracy. DB oferuje wprawdzie podwyżkę, ale chce ją wprowadzić później. Na takie warunki nie zgodzili się maszyniści, którzy odrzucili także ofertę DB dotyczącą negocjacji w sprawie premii koronawirusowej, nazywając ją "pozorną”.
Jak czytamy na stronie "Deutsche Bahn” pociągi do Polski na ten czas pozostają odwołane.
Pasażerowie, którzy chcieli pojechać pociągiem kolei niemieckiej ze Szczecina np. do Berlina czy Lubeki musieli szukać alternatywnego środku transportu do Niemiec - żaden pociąg nie wyjechał w trasę, a pasażerowie dowiadywali się o tym z płynących z głośników komunikatów.
- Mam już 33 osoby na kurs do Berlina - powiedział reporterowi Radia Szczecin kierowca autobusu.
- Zaczął się strajk w Niemczech, ale myśleliśmy, że już się zakończył. - Teraz się dowiedziałam, pięć minut temu. Miałam jechać do Berlina - mówili pasażerowie.
Niemiecki związek domaga się dwustopniowej podwyżki płac, premii koronawirusowej w wysokości 600 euro i lepszych warunków pracy. DB oferuje wprawdzie podwyżkę, ale chce ją wprowadzić później. Na takie warunki nie zgodzili się maszyniści, którzy odrzucili także ofertę DB dotyczącą negocjacji w sprawie premii koronawirusowej, nazywając ją "pozorną”.
Jak czytamy na stronie "Deutsche Bahn” pociągi do Polski na ten czas pozostają odwołane.

Radio Szczecin