Kilkudziesięciu ratowaników, nowoczesny sprzęt, w tym drony. Służby
ratownicze od rana ćwiczą na Parsęcie w Kołobrzegu. Wachlarz scenariuszy jest szeroki - to nie tylko utonięcia, ale i potopienia.
ratownicze od rana ćwiczą na Parsęcie w Kołobrzegu. Wachlarz scenariuszy jest szeroki - to nie tylko utonięcia, ale i potopienia.
Tomasz Barszczak z kołobrzeskiego wydziału zarządzania kryzysowego mówi, że służby ćwiczą warianty niesienia pomocy zarówno na wodzie, jak i z brzegu rzeki.
- Podejmowanie osób poszkodowanych z przymuliska na rzece Parsęcie, z toni wodnej. Zobaczymy pewne novum, a mianowicie wykorzystanie drona w akcjach ratownictwa wodnego - tłumaczy Barszczak.
Ratownictwo wodne, to tylko jeden z elementów ćwiczeń. Obecnie trwa również kolejny scenariusz przewidujący ochronę terenów położonych bezpośrednio przy korycie rzeki, a służby ćwiczą błyskawiczne układanie wałów przeciwpowodziowych.
To pierwsze tego typu ćwiczenia w mieście, które mają na celu koordynację działań służb biorących udział w akcjach ratunkowych.
- Podejmowanie osób poszkodowanych z przymuliska na rzece Parsęcie, z toni wodnej. Zobaczymy pewne novum, a mianowicie wykorzystanie drona w akcjach ratownictwa wodnego - tłumaczy Barszczak.
Ratownictwo wodne, to tylko jeden z elementów ćwiczeń. Obecnie trwa również kolejny scenariusz przewidujący ochronę terenów położonych bezpośrednio przy korycie rzeki, a służby ćwiczą błyskawiczne układanie wałów przeciwpowodziowych.
To pierwsze tego typu ćwiczenia w mieście, które mają na celu koordynację działań służb biorących udział w akcjach ratunkowych.

Radio Szczecin