Ryby z polskiego morza zdrowe i bez zanieczyszczeń - mówią eksperci z Morskiego Instytutu Rybackiego, który w tym roku obchodzi swoje 100-lecie.
Informacje na temat zanieczyszczenia Bałtyku są chętnie powtarzane, ale nieprawdziwe - mówi dr Piotr Margoński, dyrektor MIR-u. - "Broń Boże, nie jedzcie Ryb z Bałtyku, bo są szkodliwe" - to jest oczywiście bzdura.
Prof. Joanna Szlinder-Richert potwierdza, że o dobrej jakości wody morskiej i ryb w nim pływających świadczą wyniki prowadzonych badań. Pokazują, że Morze Bałtyckie nie tylko nie jest mocno zanieczyszczone, ale również, że ryby tego akwenu są często zdrowsze od tych importowanych.
- Teraz jest taka moda, by przyglądać się na przykład śladowi węglowemu, więc, jak będziemy spożywać ryby z naszego morza, a nie przywożone zza oceanów, to właśnie będziemy wpisywać się w te niewątpliwie korzystne dla naszego środowiska trendy - powiedziała Szlinder-Richert.
Prof. Joanna Szlinder-Richert potwierdza, że o dobrej jakości wody morskiej i ryb w nim pływających świadczą wyniki prowadzonych badań. Pokazują, że Morze Bałtyckie nie tylko nie jest mocno zanieczyszczone, ale również, że ryby tego akwenu są często zdrowsze od tych importowanych.
- Teraz jest taka moda, by przyglądać się na przykład śladowi węglowemu, więc, jak będziemy spożywać ryby z naszego morza, a nie przywożone zza oceanów, to właśnie będziemy wpisywać się w te niewątpliwie korzystne dla naszego środowiska trendy - powiedziała Szlinder-Richert.

Radio Szczecin