Zimowy trening połączony z morsowaniem odbył się nad jeziorem Głębokim w Szczecinie.
Po raz dziesiąty zorganizował go Krzysztof "Buki" Bukowski - trener personalny. Oprócz kąpieli, uczestnicy mogli też przekazać nakrętki na rehabilitację Adriana Nowakowskiego ze Szczecina, który osiem lat temu uległ wypadkowi. Przed wejściem do wody, o temperaturze dwóch stopni, odbyła się rozgrzewka.
- Rozgrzewamy się, zaraz będzie muzyka i będzie granie. Gorące dziewczyny. Trzeba pływać, bo wieje wiatr, a w wodzie nie wieje. Czuję się super, cudowne orzeźwienie - to wrażenia morsów z wejścia do wody.
W ramach wpisowego każdy z morsów przekazał małą puszkę lub saszetkę karmy dla kota lub psa dla podopiecznych TOZ-u w Szczecinie.
- Rozgrzewamy się, zaraz będzie muzyka i będzie granie. Gorące dziewczyny. Trzeba pływać, bo wieje wiatr, a w wodzie nie wieje. Czuję się super, cudowne orzeźwienie - to wrażenia morsów z wejścia do wody.
W ramach wpisowego każdy z morsów przekazał małą puszkę lub saszetkę karmy dla kota lub psa dla podopiecznych TOZ-u w Szczecinie.

Radio Szczecin