Z jednej strony Izba Dyscyplinarna jest potrzebna, żeby trzymać porządek nad polskim sądownictwem, z drugiej powinna być zlikwidowana, aby zakończyć spór z Komisją Europejską i odblokować środki z unijnego Funduszu Odbudowy. To opinie gości audycji "Radio Szczecin na Wieczór" w sprawie prezydenckiego projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym.
Projekt prezydenta Andrzeja Dudy, który ma być złożony w Sejmie, popiera Piotr Zientarski, poseł Koalicji Obywatelskiej: - Po raz pierwszy słyszę, żeby pan prezydent tak wyraźnie mówił, że potrzebna jest jedność europejska. To jest dla mnie naprawdę - i mówię to nie z przekąsem - dowód, że pan prezydent zauważył, że to czas działań. Bez zmian w KRS nie będzie reformy wymiaru sprawiedliwości.
- Izba Dyscyplinarna powinna zostać w polskim wymiarze sprawiedliwości - twierdzi Tomasz Rzymkowski, wiceminister Edukacji i Nauki, poseł PiS.
- Z jednej strony atak na Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, pewne argumenty merytoryczne, które są podnoszone, a z drugiej strony - argumenty, które nie mają racji bytu, po zderzeniu się z rzeczywistością. Izba Dyscyplinarna czy w ogóle sądownictwo dyscyplinarne wobec sędziów jest po prostu konieczne - podkreśla Rzymkowski.
W lecie ubiegłego roku, likwidację Izby Dyscyplinarnej zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak uzasadniał, izba ta nie sprawdziła się.
- Izba Dyscyplinarna powinna zostać w polskim wymiarze sprawiedliwości - twierdzi Tomasz Rzymkowski, wiceminister Edukacji i Nauki, poseł PiS.
- Z jednej strony atak na Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, pewne argumenty merytoryczne, które są podnoszone, a z drugiej strony - argumenty, które nie mają racji bytu, po zderzeniu się z rzeczywistością. Izba Dyscyplinarna czy w ogóle sądownictwo dyscyplinarne wobec sędziów jest po prostu konieczne - podkreśla Rzymkowski.
W lecie ubiegłego roku, likwidację Izby Dyscyplinarnej zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak uzasadniał, izba ta nie sprawdziła się.

Radio Szczecin