Niewielki protest Białorusinów na placu Solidarności przeciwko reżimowi Łukaszenki. Akcja solidarnościowa, na rzecz uwolnienia białoruskiego filozofa i działacza społecznego - Uładzimira Mackiewicza, ma na celu zwrócenie uwagi na bezpodstawne przetrzymywania więźniów politycznych.
Mackiewicz jest jednym z ponad tysiąca jeńców politycznych, którzy są więzieni za krytykę
reżimu Łukaszenki oraz za udział w pokojowych protestach.
- Sytuacja na Białorusi jest naprawdę straszna - mówił przewodniczący zgromadzenia Anton Koipish. - Chcielibyśmy przypomnieć Polakom o tej sytuacji, która jest na Białorusi. Jesteśmy wdzięczni Polakom, społeczeństwu polskiemu za gościnność. To, co dzieje się teraz na Białorusi jest absolutnie porównywalne ze stanem wojennym w Polsce Ludowej.
Na znak protestu Mackiewicz rozpoczął 10-dniową głodówkę na wodzie, a od 14 lutego
będzie prowadził "suchy" strajk głodowy. Sprawa Mackiewicza za naruszenie porządku publicznego nie została skierowana do sądu, a karę pozbawienia wolności rząd białoruski
przedłuża filozofowi co dwa miesiące.
reżimu Łukaszenki oraz za udział w pokojowych protestach.
- Sytuacja na Białorusi jest naprawdę straszna - mówił przewodniczący zgromadzenia Anton Koipish. - Chcielibyśmy przypomnieć Polakom o tej sytuacji, która jest na Białorusi. Jesteśmy wdzięczni Polakom, społeczeństwu polskiemu za gościnność. To, co dzieje się teraz na Białorusi jest absolutnie porównywalne ze stanem wojennym w Polsce Ludowej.
Na znak protestu Mackiewicz rozpoczął 10-dniową głodówkę na wodzie, a od 14 lutego
będzie prowadził "suchy" strajk głodowy. Sprawa Mackiewicza za naruszenie porządku publicznego nie została skierowana do sądu, a karę pozbawienia wolności rząd białoruski
przedłuża filozofowi co dwa miesiące.

Radio Szczecin