Z raportu Ogólnopolskiej Bazy Księgarń wynika, że z istniejących ponad 1700 księgarń niemal co 10 widnieje w Krajowym Rejestrze Długów. Ich zaległość wynosi 12 mln zł.
Obostrzenia skutecznie zniechęciły czytelników do tradycyjnych zakupów. A taką receptę na spowolnienie w biznesie ma właścicielka jednej ze szczecińskich księgarń.
Chcielibyśmy wrócić do cyklicznych spotkań dla naszych młodych czytelników. W naszej ofercie pojawią się trzy zupełnie nowe działania - Fika Dyskutuje, Fika tworzy oraz Fika Pisze. Styczeń faktycznie był czasem marazmu i spokoju, ale pewnie był potrzebny, bo wiele rzeczy w głowie się układało - mówi Małgorzata Narożna.
Najwięcej zadłużonych księgarń jest na Mazowszu oraz w województwach opolskim i lubelskim. Najlepiej radzą sobie sklepy z książkami w Podlaskiem, Kujawsko-Pomorskiem i województwie małopolskim.
Chcielibyśmy wrócić do cyklicznych spotkań dla naszych młodych czytelników. W naszej ofercie pojawią się trzy zupełnie nowe działania - Fika Dyskutuje, Fika tworzy oraz Fika Pisze. Styczeń faktycznie był czasem marazmu i spokoju, ale pewnie był potrzebny, bo wiele rzeczy w głowie się układało - mówi Małgorzata Narożna.
Najwięcej zadłużonych księgarń jest na Mazowszu oraz w województwach opolskim i lubelskim. Najlepiej radzą sobie sklepy z książkami w Podlaskiem, Kujawsko-Pomorskiem i województwie małopolskim.

Radio Szczecin