80 lat temu powstała Armia Krajowa. Dziś na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego złożono kwiaty. W ten sposób uczczono największą armie podziemną w okupowanej przez Niemców Europie.
Janina Ostrowska-Kin była sanitariuszką, walczyła w Powstaniu Warszawskim: - Patrzyłam na to, jak strasznie musimy dokładać swojego życie do tego, żeby być wolnym i niestety - nie zostaliśmy wolni. Wyszliśmy pokonani z tego Powstania w sposób okropny - mówiła Ostrowska-Kin.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Leszek Dobrzyński przypomniał, że Armia Krajowa była wojskiem ochotniczym: - Cześć i chwała żołnierzom ochotnikom, bo to zawsze trzeba przypominać, że Armia Krajowa, Armia Podziemna była wojskiem ochotniczym. Jest zawsze ten inny status, tak mi się wydaje, kiedy ktoś na ochotnika zgłasza się nie po zaszczyty, nie po laury, ale zgłasza się do walki.
Po wojnie, żołnierzy Armii Krajowej prześladowano i mordowano - mówił wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki. - Niestety, los tak zrządził, że po 1945 roku tej wolnej Polski się nie doczekali, zamiast uhonorowania, zamiast należnych im zaszczytów i orderów spotkały ich szykany, więzienie.
Szacuje się, że przez szeregi Armii Krajowej przewinęło się prawie pół miliona Polaków. Kolejne tysiące wspierały ich działalność.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Leszek Dobrzyński przypomniał, że Armia Krajowa była wojskiem ochotniczym: - Cześć i chwała żołnierzom ochotnikom, bo to zawsze trzeba przypominać, że Armia Krajowa, Armia Podziemna była wojskiem ochotniczym. Jest zawsze ten inny status, tak mi się wydaje, kiedy ktoś na ochotnika zgłasza się nie po zaszczyty, nie po laury, ale zgłasza się do walki.
Po wojnie, żołnierzy Armii Krajowej prześladowano i mordowano - mówił wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki. - Niestety, los tak zrządził, że po 1945 roku tej wolnej Polski się nie doczekali, zamiast uhonorowania, zamiast należnych im zaszczytów i orderów spotkały ich szykany, więzienie.
Szacuje się, że przez szeregi Armii Krajowej przewinęło się prawie pół miliona Polaków. Kolejne tysiące wspierały ich działalność.
- Patrzyłam na to, jak strasznie musimy dokładać swojego życie do tego, żeby być wolnym i niestety - nie zostaliśmy wolni. Wyszliśmy pokonani z tego Powstania w sposób okropny - mówiła Ostrowska-Kin.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Leszek Dobrzyński przypomniał, że Armia Krajowa była wojskiem ochotniczym.

Radio Szczecin