To kremlowska propaganda - tak o ostatnich doniesieniach medialnych krytykujących Wojsko Polskie mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Leszek Dobrzyński, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.
Dziennikarze Radia Zet twierdzili, że dotarli do raportu mówiącego o tym, że Wojsko Polskie nie jest w stanie przeprowadzić nawet niewielkiej operacji obronnej.
- To znaczy, że w Polsce albo są ludzie, którzy nie rozumieją w jakim stopniu zagrożenia Polska się znalazła i są tzw. pożytecznymi głupcami kremlowskiej propagandy, albo też działa dosyć sprawna medialna sowiecko-rosyjsko-putinowska agentura, która robi swoją robotę - ocenił poseł Dobrzyński.
W pewnych momentach trzeba wstrzymać się takimi uwagami - to opinia posła Leszka Dobrzyńskiego w sprawie poniedziałkowej wypowiedzi byłego Szefa Sztabu Generalnego, generała Mieczysława Gocuła, który powiedział że Wojsko Polskie jest w najgorszym stanie od 1945 roku.
- Mówiąc wprost jest to propagandowe podważanie morale, propagandowe podważanie naszej racji stanu, to jest ciąg zdarzeń wpisujący się w opisywanie Polski jako państwa słabego i bezradnego. Może nie jest to żaden syndrom, ale świadome działanie?! - retorycznie pytał Dobrzyński.
Poseł Leszek Dobrzyński zapowiedział, że do parlamentu trafi ustawa o zwiększeniu sił zbrojnych.
- To znaczy, że w Polsce albo są ludzie, którzy nie rozumieją w jakim stopniu zagrożenia Polska się znalazła i są tzw. pożytecznymi głupcami kremlowskiej propagandy, albo też działa dosyć sprawna medialna sowiecko-rosyjsko-putinowska agentura, która robi swoją robotę - ocenił poseł Dobrzyński.
W pewnych momentach trzeba wstrzymać się takimi uwagami - to opinia posła Leszka Dobrzyńskiego w sprawie poniedziałkowej wypowiedzi byłego Szefa Sztabu Generalnego, generała Mieczysława Gocuła, który powiedział że Wojsko Polskie jest w najgorszym stanie od 1945 roku.
- Mówiąc wprost jest to propagandowe podważanie morale, propagandowe podważanie naszej racji stanu, to jest ciąg zdarzeń wpisujący się w opisywanie Polski jako państwa słabego i bezradnego. Może nie jest to żaden syndrom, ale świadome działanie?! - retorycznie pytał Dobrzyński.
Poseł Leszek Dobrzyński zapowiedział, że do parlamentu trafi ustawa o zwiększeniu sił zbrojnych.

Radio Szczecin