To segregacja sanitarna - grzmi Konfederacja i składa zawiadomienie do prokuratury. Działacze partii oskarżają dyrekcję szczecińskiej filharmonii o łamanie prawa. Chodzi o sprawdzanie certyfikatów covidowych przed wejściem na koncert.
Miesiąc temu politycy już interweniowali w tej sprawie, ale Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie nie zamierza zmieniać zasad sanitarnych.
Doszła do nas informacja, że filharmonia nadal sprawdza certyfikaty covidowe, dlatego składamy zawiadomienie do prokuratury - mówił Marcel Duda, prezes regionu zachodniopomorskiego partii KORWiN.
- Będziemy postępowali w ten sposób w każdym przypadku, w którym w tak bezczelny sposób łamane jest obowiązujące w Polsce prawo. Nie pozwolimy na to, by instytucje publiczne wprowadzały bezprawną segregację sanitarną wśród obywateli - mówił Duda.
Partia oskarża filharmonię o nieudolne usiłowanie przetwarzania danych dotyczących zdrowia, nie będąc do tego uprawnionym.
Rzecznik Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie poinformował nas, że komentarz w tej sprawie pojawi się w najbliższych dniach.
Doszła do nas informacja, że filharmonia nadal sprawdza certyfikaty covidowe, dlatego składamy zawiadomienie do prokuratury - mówił Marcel Duda, prezes regionu zachodniopomorskiego partii KORWiN.
- Będziemy postępowali w ten sposób w każdym przypadku, w którym w tak bezczelny sposób łamane jest obowiązujące w Polsce prawo. Nie pozwolimy na to, by instytucje publiczne wprowadzały bezprawną segregację sanitarną wśród obywateli - mówił Duda.
Partia oskarża filharmonię o nieudolne usiłowanie przetwarzania danych dotyczących zdrowia, nie będąc do tego uprawnionym.
Rzecznik Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie poinformował nas, że komentarz w tej sprawie pojawi się w najbliższych dniach.

Radio Szczecin