Od poniedziałkowego poranka straż pożarna w Szczecinie interweniowała już kilkadziesiąt razy.
Jak informują nas słuchacze - strażacy pracowali m.in. przy uszkodzonym dachu szkoły przy ulicy Ściegiennego. Problemy zgłosili też pracownicy VI LO, gdzie po wichurze niebezpiecznie zawisła blachodachówka. Większość udało się naprawić, ale z powodu silnego wiatru część prac strażacy odłożyli na później.
- Teren został ogrodzony i zabezpieczony przez dostępem ludzi postronnych. To ze względu na to, że podmuchy wiatru uniemożliwiają usunięcia jednego zagrożenia, które tam jest - mówi Przemysław Majer, rzecznik szczecińskiej straży pożarnej.
Strażacy apelują o rozwagę i proszą by nie przekraczać granic wydzielonych z powodu bezpieczeństwa terenów.
Szczecińska straż pożarna interweniuje teraz przy powalonych drzewach. To dwa miejsca przy ul. Rysiej i Narożnej oraz na ulicy Modrej, gdzie zabezpieczają pochylone drzewo.
Nadal brakuje prądu po wichurach w Zachodniopomorskiem. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Stargardu - tutaj bez energii elektrycznej jest 10 tysięcy odbiorców. Mieszkańcy Chojny, Cedyni i Morynia muszą się uzbroić w cierpliwość, jest jednak szansa, że część osób zasilanie będzie miało jeszcze w poniedziałek. 6 000 gospodarstw nie ma prądu w okolicach Wałcza. W Gryficach, Międzyzdrojach i Choszcznie brak napięcia występuje u kilkuset odbiorców. W okolicach Goleniowa bez zasilania wciąż jest kilka tysięcy klientów Enei.
- Teren został ogrodzony i zabezpieczony przez dostępem ludzi postronnych. To ze względu na to, że podmuchy wiatru uniemożliwiają usunięcia jednego zagrożenia, które tam jest - mówi Przemysław Majer, rzecznik szczecińskiej straży pożarnej.
Strażacy apelują o rozwagę i proszą by nie przekraczać granic wydzielonych z powodu bezpieczeństwa terenów.
Szczecińska straż pożarna interweniuje teraz przy powalonych drzewach. To dwa miejsca przy ul. Rysiej i Narożnej oraz na ulicy Modrej, gdzie zabezpieczają pochylone drzewo.
Nadal brakuje prądu po wichurach w Zachodniopomorskiem. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Stargardu - tutaj bez energii elektrycznej jest 10 tysięcy odbiorców. Mieszkańcy Chojny, Cedyni i Morynia muszą się uzbroić w cierpliwość, jest jednak szansa, że część osób zasilanie będzie miało jeszcze w poniedziałek. 6 000 gospodarstw nie ma prądu w okolicach Wałcza. W Gryficach, Międzyzdrojach i Choszcznie brak napięcia występuje u kilkuset odbiorców. W okolicach Goleniowa bez zasilania wciąż jest kilka tysięcy klientów Enei.

Radio Szczecin