Podczas wspólnej interwencji z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami strażnicy miejscy odebrali zaniedbane psy. Czworonogi mieszkały na posesji w Dąbiu.
Były brudne, głodne i na łańcuchu. Miały rany i zaniedbaną sierść.
Podczas pierwszej interwencji strażnicy miejscy zwrócili uwagę właścicielowi i dali czas na poprawę.
Po pięciu dniach jednak nic się nie zmieniło. Wtedy podjęto decyzje o odebraniu psów. Trafiły do przychodni TOZ-u. Po badaniach okazało się, że wszystkie psy były chore, z gnijącymi ranami. Sprawa zostanie zgłoszona przez TOZ na policję.
Teraz TOZ szuka domów dla psów.
Podczas pierwszej interwencji strażnicy miejscy zwrócili uwagę właścicielowi i dali czas na poprawę.
Po pięciu dniach jednak nic się nie zmieniło. Wtedy podjęto decyzje o odebraniu psów. Trafiły do przychodni TOZ-u. Po badaniach okazało się, że wszystkie psy były chore, z gnijącymi ranami. Sprawa zostanie zgłoszona przez TOZ na policję.
Teraz TOZ szuka domów dla psów.

Radio Szczecin