Polska armia musi być dobrze wyposażona, ale też liczna, żeby odstraszyć Władimira Putina - mówił, w audycji pt. "Radio Szczecin Na Wieczór", szef sejmowej komisji obrony narodowej Michał Jach.
W ten sposób, poseł Prawa i Sprawiedliwości uzasadniał przepisy nowej ustawy o obronie Ojczyzny.
Nowe prawo zakłada powstanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Tym samym wydatki na obronność Polska zwiększy z 2% PKB do 2,5%.
- Poza tym zwiększy się też liczebność naszego wojska - z ponad 140 tysięcy żołnierzy do 300 tysięcy - mówił poseł PiS Michał Jach.
- Armia powinna być przede wszystkim dobrze wyposażona i na tyle liczna, żeby mogła być elementem odstraszającym Putina przed jakimiś jego agresywnymi zamiarami wobec Polski. Putin to nie jest człowiek, z którym można rozmawiać, negocjować, Putin to jest mentalność człowiek sowieckiego - podkreślał Jach.
Poseł Platformy Obywatelskiej Czesław Mroczek uważa jednak, że ustawa o obronie Ojczyzny pisana jest pod publikę i nie poprawi zdolności bojowej naszej armii.
- Pan premier Kaczyński myśli archaicznie i to, co on mówi o armii wielkiej i dobrze uzbrojonej, to jest przejaw takiego archaicznego myślenia - przekonuje Mroczek.
- Ustawa jest zasadna, ponieważ uchyla 14 innych. Nowe prawo porządkuje dotychczasowy nieład prawny - mówił przewodniczący Federacji Dla Rzeczypospolitej i emerytowany żołnierz zawodowy - Marek Jakubiak. - Jak znam pana posła Czesława Mroczka, to jest zadowolony z tej ustawy, tylko tego powiedzieć nie może.
Ustawy o obronie Ojczyzny ma być głosowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
Nowe prawo zakłada powstanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Tym samym wydatki na obronność Polska zwiększy z 2% PKB do 2,5%.
- Poza tym zwiększy się też liczebność naszego wojska - z ponad 140 tysięcy żołnierzy do 300 tysięcy - mówił poseł PiS Michał Jach.
- Armia powinna być przede wszystkim dobrze wyposażona i na tyle liczna, żeby mogła być elementem odstraszającym Putina przed jakimiś jego agresywnymi zamiarami wobec Polski. Putin to nie jest człowiek, z którym można rozmawiać, negocjować, Putin to jest mentalność człowiek sowieckiego - podkreślał Jach.
Poseł Platformy Obywatelskiej Czesław Mroczek uważa jednak, że ustawa o obronie Ojczyzny pisana jest pod publikę i nie poprawi zdolności bojowej naszej armii.
- Pan premier Kaczyński myśli archaicznie i to, co on mówi o armii wielkiej i dobrze uzbrojonej, to jest przejaw takiego archaicznego myślenia - przekonuje Mroczek.
- Ustawa jest zasadna, ponieważ uchyla 14 innych. Nowe prawo porządkuje dotychczasowy nieład prawny - mówił przewodniczący Federacji Dla Rzeczypospolitej i emerytowany żołnierz zawodowy - Marek Jakubiak. - Jak znam pana posła Czesława Mroczka, to jest zadowolony z tej ustawy, tylko tego powiedzieć nie może.
Ustawy o obronie Ojczyzny ma być głosowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Radio Szczecin
