Stacje do ładowania samochodów elektrycznych staną na ulicach Kołobrzegu. Kierowcy posiadający ekologiczne pojazdy będą mogli skorzystać z nich już podczas tegorocznych wakacji.
Dotychczas w przestrzeni publicznej w Kołobrzegu brakowało tego typu urządzeń. Miasto rozpisało więc przetarg na siedem lokalizacji i znalazła się firma, która postawi stacje do ładowania w każdej z nich. Za roczną dzierżawę miejsc firma zapłaci miastu ponad 7 tysięcy złotych.
Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu mówi, że cennik dla kierowców nie jest jeszcze znany.
- Odpłatność za ładowanie będzie ustalał sam właściciel tych instalacji. Trzeba poczekać, dopóki projekt się nie rozwinie. Oczywiście będzie to projekt biznesowy, nie będziemy mogli naładować za darmo. Na stacji benzynowej też musimy uiścić stosowną opłatę - powiedział Kujaczyński.
Stacje do ładowania pojazdów będą rozsiane w różnych częściach miasta, m. in. przy dworcu, stadionie, amfiteatrze czy w Podczelu. Według zapowiedzi magistratu ładowarki mają działać już za trzy miesiące.
Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu mówi, że cennik dla kierowców nie jest jeszcze znany.
- Odpłatność za ładowanie będzie ustalał sam właściciel tych instalacji. Trzeba poczekać, dopóki projekt się nie rozwinie. Oczywiście będzie to projekt biznesowy, nie będziemy mogli naładować za darmo. Na stacji benzynowej też musimy uiścić stosowną opłatę - powiedział Kujaczyński.
Stacje do ładowania pojazdów będą rozsiane w różnych częściach miasta, m. in. przy dworcu, stadionie, amfiteatrze czy w Podczelu. Według zapowiedzi magistratu ładowarki mają działać już za trzy miesiące.

Radio Szczecin