Mszą św. w intencji ofiar tragicznego lotu uczcili mieszkańcy Stargardu 12. rocznicę katastrofy smoleńskiej.
Uroczystości w kościele pw. Św. Jana zgromadziły przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych oraz stowarzyszeń kombatanckich i środowisk patriotycznych.
Szczególnie mocno wybrzmiała modlitwa o pokój i za ofiary wojny na Ukrainie. Uczestnicy rocznicowe nabożeństwa przeszli następnie pod pomnik poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej, gdzie w asyście kompanii honorowej Garnizonu Stargard złożono wieńce i kwiaty.
Podczas rocznicowych uroczystości szczególnie przejmująco wybrzmiała również modlitwa za ofiary agresji Rosji w Ukrainie. Krzysztof Sosin, prezes Stargardzkiego Klubu Patriotycznego przypomniał, że to, co dzieje się obecnie na Wschodzie nadaje inny wymiar wydarzeniom sprzed 12 lat.
- Historia powinna nas uczyć, czego można spodziewać się po krajach, które - bez względu na rodzaj władzy - miały swoje stałe cechy. Perfidią tych czasów jest sprawa uśpienia Zachodu - ocenił.
Z kolei Krzysztof Kozłowski, szef klubu radnych PiS w Radzie Miejskiej ocenia, że pamięć tamtych wydarzeń nadal pozostaje głęboko w sercu.
- Pamiętam traumę, to była elita narodowa. Zginęła elita kraju, która miała wizję w jakim kierunku Polska powinna podążać. W kontekście dzisiejszych wydarzeń wiele teorii ma zupełnie inny wymiar. Z tych wszystkich faktów, które do nas docierały przez te 12 lat można sobie wyciągnąć wnioski i dzisiaj postawić diagnozę, przyczynę i te fakty zinterpretować - zaznaczył.
Uroczystości w Stargardzie zwieńczyło złożenie kwiatów pod pomnikiem smoleńskim nieopodal Bramy Pyrzyckiej.
Szczególnie mocno wybrzmiała modlitwa o pokój i za ofiary wojny na Ukrainie. Uczestnicy rocznicowe nabożeństwa przeszli następnie pod pomnik poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej, gdzie w asyście kompanii honorowej Garnizonu Stargard złożono wieńce i kwiaty.
Podczas rocznicowych uroczystości szczególnie przejmująco wybrzmiała również modlitwa za ofiary agresji Rosji w Ukrainie. Krzysztof Sosin, prezes Stargardzkiego Klubu Patriotycznego przypomniał, że to, co dzieje się obecnie na Wschodzie nadaje inny wymiar wydarzeniom sprzed 12 lat.
- Historia powinna nas uczyć, czego można spodziewać się po krajach, które - bez względu na rodzaj władzy - miały swoje stałe cechy. Perfidią tych czasów jest sprawa uśpienia Zachodu - ocenił.
Z kolei Krzysztof Kozłowski, szef klubu radnych PiS w Radzie Miejskiej ocenia, że pamięć tamtych wydarzeń nadal pozostaje głęboko w sercu.
- Pamiętam traumę, to była elita narodowa. Zginęła elita kraju, która miała wizję w jakim kierunku Polska powinna podążać. W kontekście dzisiejszych wydarzeń wiele teorii ma zupełnie inny wymiar. Z tych wszystkich faktów, które do nas docierały przez te 12 lat można sobie wyciągnąć wnioski i dzisiaj postawić diagnozę, przyczynę i te fakty zinterpretować - zaznaczył.
Uroczystości w Stargardzie zwieńczyło złożenie kwiatów pod pomnikiem smoleńskim nieopodal Bramy Pyrzyckiej.

Radio Szczecin