Polska stanie się jednym z najważniejszych partnerów ekonomicznych Ukrainy. Zdaniem specjalistów współpraca obu krajów już teraz zaczyna się zacieśniać i nie skończy się po zakończeniu wojny.
Warszawę i Kijów połączy przede wszystkim handel zbożem i jego eksport. Ukraina po zniszczeniu lub zajęciu swoich portów przez Rosję będzie coraz bardziej zdana na Polskę.
- Jeżeli Ukraińcy zostaną ostatecznie odcięci od morza, to pozostanie im tylko transport kolejowy do któregoś z portów. Po co do Hamburga, skoro można do Gdańska czy do Elbląga?! Za kilka lat może się okazać, że ta infrastruktura będzie służyła do tego, by przez Polskę odrodzona i odbudowująca się Ukraina mogła eksportować całą masę swoich produktów. To byłby ogromny plus dla polskiej gospodarki, szczególnie dla portu w Elblągu - wyjaśniał Arkadiusz Malkowski, ekonomista z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi".
Ukraińskie towary już teraz są przeładowywane w polskich portach - na przykład w Kołobrzegu.
Więcej informacji, komentarzy i opinii na ten temat można znaleźć w zakładce Na Szczecińskiej Ziemi.
- Jeżeli Ukraińcy zostaną ostatecznie odcięci od morza, to pozostanie im tylko transport kolejowy do któregoś z portów. Po co do Hamburga, skoro można do Gdańska czy do Elbląga?! Za kilka lat może się okazać, że ta infrastruktura będzie służyła do tego, by przez Polskę odrodzona i odbudowująca się Ukraina mogła eksportować całą masę swoich produktów. To byłby ogromny plus dla polskiej gospodarki, szczególnie dla portu w Elblągu - wyjaśniał Arkadiusz Malkowski, ekonomista z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi".
Ukraińskie towary już teraz są przeładowywane w polskich portach - na przykład w Kołobrzegu.
Więcej informacji, komentarzy i opinii na ten temat można znaleźć w zakładce Na Szczecińskiej Ziemi.
Za kilka lat może się okazać, że ta infrastruktura będzie służyła do tego, by przez Polskę odrodzona i odbudowująca się Ukraina mogła eksportować całą masę swoich produktów. To byłby ogromny plus dla polskiej gospodarki, szczególnie dla portu w Elblągu - wyjaśniał Arkadiusz Malkowski, ekonomista z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi".

Radio Szczecin