Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 roku będzie bardzo kosztowny dla klientów - mówił w "Radio Szczecin na Wieczór" Janusz Kowalski z Solidarnej Polski, który zasiada w klubie Prawa i Sprawiedliwości.
Parlament Europejski opowiedział się za programem "Fit for 55", który zakłada ograniczenie emisji dwutlenku węgla o połowę. Jego elementem jest zakaz rejestracji nowych aut z silnikiem spalinowym.
- Jeżeli w ten sposób zaostrza się jakiś cel ideologiczny i się stawia, że od 2035 roku nie będzie można kupować samochodów spalinowych, to jest oczywiste, że koncerny będą wcześniej rezygnować z ich sprzedaży. Wprowadzą nowe linie, czyli namawiają Polaków na kupno za 150-300 tysięcy złotych małych samochodzików elektrycznych, które są bardzo kosztowne - mówił Kowalski.
Europoseł Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że wykluczenie komunikacyjne spowodowane nowymi przepisami było już przyczyną buntów społecznych.
- Powiedzmy sobie wprost. Jest to bardzo ideologiczne podejście do rzeczywistości, które może sporo kosztować zwykłych obywateli, europejskich podatników z różnych krajów. Tu nie chodzi tylko o absurd z samochodami - mówił Czarnecki.
Parlament Europejski zgodził się, że dokładnie za 13 lat nie będzie można kupić samochodu spalinowego w Unii Europejskiej. Nowe samochody mają mieć napęd elektryczny.
- Jeżeli w ten sposób zaostrza się jakiś cel ideologiczny i się stawia, że od 2035 roku nie będzie można kupować samochodów spalinowych, to jest oczywiste, że koncerny będą wcześniej rezygnować z ich sprzedaży. Wprowadzą nowe linie, czyli namawiają Polaków na kupno za 150-300 tysięcy złotych małych samochodzików elektrycznych, które są bardzo kosztowne - mówił Kowalski.
Europoseł Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że wykluczenie komunikacyjne spowodowane nowymi przepisami było już przyczyną buntów społecznych.
- Powiedzmy sobie wprost. Jest to bardzo ideologiczne podejście do rzeczywistości, które może sporo kosztować zwykłych obywateli, europejskich podatników z różnych krajów. Tu nie chodzi tylko o absurd z samochodami - mówił Czarnecki.
Parlament Europejski zgodził się, że dokładnie za 13 lat nie będzie można kupić samochodu spalinowego w Unii Europejskiej. Nowe samochody mają mieć napęd elektryczny.

Radio Szczecin