Solidarna Polska zapowiada weto w sprawie zaproponowanego przez Parlament Europejski zakazu rejestracji aut spalinowych od 2035 roku.
Decyzja ta dotyczyłaby samochodów osobowych oraz lekkich dostawczych o masie całkowitej do 3,5 tony.
Nigdy nie będzie naszej zgody na wprowadzenie tych zmian - mówi przewodniczący Solidarnej Polski w naszym regionie Dariusz Matecki.
- Nie będziemy godzić się na tego typu absurdalne postulaty Unii Europejskiej, godzące w portfele Polaków. To wszystko, te działania Unii Europejskiej doprowadzą do tego, że Polacy będą więcej płacić za energię. Polacy będą zmuszeni do tego, żeby kupować bardzo drogie samochody elektryczne i nie ma na to naszej zgody - podkreśla Matecki.
Solidarna Polska nie zgodzi się także na dodatkowe opodatkowanie samochodów z sinikiem spalinowym.
Zapis taki pojawił się wśród tzw. "kamieni milowych" Krajowego Planu Odbudowy. To jest jeden z punktów, który wymaga renegocjacji - uważa wicewojewoda zachodniopomorski Mateusz Wagemann.
- Jest to pewien straszak ze strony Unii Europejskiej, jest to pewna lista postulatów do wprowadzenia, ale ufamy, że nie wszystkie one będą musiały być wprowadzone, czy nie będą realizowane. Będziemy na pewno wykorzystywać każdą możliwość i każdą szansę, jeżeli tylko będzie taka nam dana, aby renegocjować poszczególne punkty w zależności od tego, jakie będą możliwości - przekonuje Wagemann.
Tzw. "samochodowe regulacje" będą jeszcze dyskutowane na forum Unii Europejskiej.
Ostatecznie muszą zyskać akceptację wszystkich krajów członkowskich.
Nigdy nie będzie naszej zgody na wprowadzenie tych zmian - mówi przewodniczący Solidarnej Polski w naszym regionie Dariusz Matecki.
- Nie będziemy godzić się na tego typu absurdalne postulaty Unii Europejskiej, godzące w portfele Polaków. To wszystko, te działania Unii Europejskiej doprowadzą do tego, że Polacy będą więcej płacić za energię. Polacy będą zmuszeni do tego, żeby kupować bardzo drogie samochody elektryczne i nie ma na to naszej zgody - podkreśla Matecki.
Solidarna Polska nie zgodzi się także na dodatkowe opodatkowanie samochodów z sinikiem spalinowym.
Zapis taki pojawił się wśród tzw. "kamieni milowych" Krajowego Planu Odbudowy. To jest jeden z punktów, który wymaga renegocjacji - uważa wicewojewoda zachodniopomorski Mateusz Wagemann.
- Jest to pewien straszak ze strony Unii Europejskiej, jest to pewna lista postulatów do wprowadzenia, ale ufamy, że nie wszystkie one będą musiały być wprowadzone, czy nie będą realizowane. Będziemy na pewno wykorzystywać każdą możliwość i każdą szansę, jeżeli tylko będzie taka nam dana, aby renegocjować poszczególne punkty w zależności od tego, jakie będą możliwości - przekonuje Wagemann.
Tzw. "samochodowe regulacje" będą jeszcze dyskutowane na forum Unii Europejskiej.
Ostatecznie muszą zyskać akceptację wszystkich krajów członkowskich.

Radio Szczecin
